19 Wrzesień 2017
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


Jaskolka Jaskolka
00:06:59 Offline
Klara Klara
01:03:46 Offline
sigma sigma
01:39:27 Offline
Life Life
01:51:13 Offline
Alia Alia
03:31:40 Offline
Ostatnio zarejestrował się: Julia
Ogółem Użytkowników:1,797
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

14/09/2017
Ten moment, kiedy cieszysz się, że masz taki króciutki dzień pracy i w końcu trochę odpoczniesz... po czym uświadamiasz sobie, że ten króciutki dzień to jest 9 godzin Pfft

04/08/2017
Nie musialamcalejbatal
i uruchamiac wystarczylo moje odwolanie.

04/08/2017
Zlozylam odwolanie laborant napisalam. Miedzy czasie uruchomilam rzecznika konsumenta oraz wojwodzki urzad telekomunikacyjny czy jakos tak sie to nazywa.

03/08/2017
Ale w negocjacjach z nimi wygrałaś? Czy w sądzie?

03/08/2017
Jestem genialna wygralam z Orange zacieszacz naliczyli mi kare za wypowiedzenie umowy na ponad 300 zl.

Archiwum shoutboksa
Zobacz temat
Mam Efkę :: O psychiatrii :: Schizofrenia
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Negatywny wpływ odstawienia leków.
Danzig
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 18/01/2016 13:38
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 07.12.15

Mam problem z moją partnerką. Choruje na schizofrenię i nie tylko na nią. Myślałem, że to wina innej choroby, dlatego też napisałem wcześniej w innym dziale na forum. Dlaczego zmieniłem zdanie i myślę teraz, że może to być związane ze schizofrenią? Otóż moja partnerka twierdzi, ze wszystko zaczęło się od października. Trochę czasu mi zajęło, żeby sobie przypomnieć co się wydarzyło w tym miesiącu. Mniej więcej w środku tego miesiąca moja partnerka miała wizytę z psychiatrą. Stwierdził, że nie powinna już brać leków na schizofrenię ponieważ wyniszczają jej organizm. Od tamtego momentu pierwsze co się bardzo nasiliło to głosy, jak moja partnerka twierdzi ponoć wtedy też przestała do mnie coś czuć (powiedziała mi o tym niedawno). Minął z miesiąc i zrobiła się bardzo oschła. Zaczęło się od braku typowych dla niej w stosunku do mnie zachowań (nie chcę podawać przykładów, ponieważ to prywatne). Zapomniałem napisać, że również zdarzało nam się kłócić, ale po przestaniu brania leków kłótnie potrafiły być codziennie/co drugi dzień. Potem już wszystko się zawaliło. Jej choroby zaczęły dawać mi mocno w kość. Kilka razy zdarzało się, że nie odbierała telefonu i potem wysyłała sms'a, żebym ją zostawił już na zawsze. Potem jakoś się godziliśmy, ale coraz bardziej się od siebie odsuwaliśmy. Były dni kiedy sama nie wiedziała co czuje, innego dnia twierdziła, że jestem przeciwko niej. Jeszcze taka kwestia, której za bardzo nie umiem opisać. Kiedyś była zakochana na zabój, ona chciała być tylko dla mnie i żebym ja również był tylko dla niej. Od kiedy nie bierze leków to ciągle twierdzi, że zabieram jej wolność bo nie może spotykać się z innymi. Raz był też dzień, że stwierdziła, że zabieram jej świat. Niedawno powiedziała, że coraz bardziej ten świat ją pochłania. Od razu mówię, że nie chcę diagnozy, a założeń czy takie jest coś możliwe. Czy możliwe jest, że brak uczuć do mnie jest spowodowany odstawieniem leków? Jak mogę ją wspierać i jak mam z nią rozmawiać? Jak zdobyć jej zaufanie (aktualnie zachowuje się jakbym był jej wrogiem)?
 
sigma
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 18/01/2016 15:21
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 9559
Data rejestracji: 12.02.11

To forum stanowi całość, nie musisz opisywać swojej historii w różnych działach w zależności od tego, o jakiej chorobie akurat myślisz.

Każda choroba psychiczna wpływa na całość funkcjonowania, na bycie w relacji też. A jednocześnie nie ma takiej choroby, która by w całości odpowiadała za funkcjonowanie w związku, żywienie do kogoś uczuć albo nie.

Jeśli dziewczyna ma diagnozę schizofrenii i odstawione leki, to sugeruję przynajmniej konsultację z innym lekarzem.
jak pestki wypluwam wszystkie niepewności oznaki
wszystkie niedoszłe wniebowstąpienia
wszystkie niedoszłe wciepłowstąpienia
wszystkie rozbite lustra składam do kupy
 
Junk Head
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 18/01/2016 18:44
Startujący


Postów: 193
Data rejestracji: 11.04.15

Popieram słowa Sigmy.

Warto by było, gdybyś namówił partnerkę na pójście do innego psychiatry.

Ciężko jest stwierdzić, czy odstawienie leków spowodowało u Twojej partnerki oziębłość.
Sama mam schizofrenie i wiem, że kiedy nie czuję się najlepiej psychicznie, to jestem oschła wobec wszystkich i wszystko mnie wyprowadza z równowagi. Jednak ja leki biorę.
Może to po prostu gorszy "moment" u Twojej partnerki. Branie leków nie jest równoznaczne z tym, że wszystkie objawy ot tak znikną.
 
Danzig
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 21/01/2016 11:47
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 07.12.15

Mam świadomość tego, że żadna choroba nie wpływa całkiem na uczucia. Lecz nie wiem jakim cudem ktoś kto nie umiał beze mnie wytrzymać dnia, nagle widzi we mnie wroga. W jednym momencie potrafi mówić dosyć tajemniczo i jest miła. W innym momencie potrafi się na mnie zirytować za byle błahostkę. Przekonałem ją, żeby porozmawiałem z lekarzem na temat powrotu do leków. Psychiatra się zgodził, ma znowu leki. Teraz lepiej ją zostawić w spokoju na jakiś czas, czy może lepiej się nią zaopiekować i przeboleć wszystkie złe słowa w kierunku do mnie?
 
sigma
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 21/01/2016 12:03
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 9559
Data rejestracji: 12.02.11

Lepiej zrobić to, co chcesz i z czym będziesz się lepiej czuć.
jak pestki wypluwam wszystkie niepewności oznaki
wszystkie niedoszłe wniebowstąpienia
wszystkie niedoszłe wciepłowstąpienia
wszystkie rozbite lustra składam do kupy
 
Danzig
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 21/01/2016 15:23
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 07.12.15

Samej nie chcę jej zostawić, jak widzę jej zachowanie to boję się co może zrobić. To mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy brałem leki na depresję to mój psychiatra mówił, że działanie jest widoczne po tygodniu/dwóch, czy tak samo jest z lekami na schizofrenie?
 
Junk Head
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 21/01/2016 22:18
Startujący


Postów: 193
Data rejestracji: 11.04.15

Z lekami jest różnie. Jest to raczej indywidualna sprawa, kiedy leki zaczynają działać. U jednych zaczną szybciej, u innych później.
 
tomi
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 21/01/2016 22:22
Rozgrzewający się


Postów: 33
Data rejestracji: 07.01.16

Danzig napisał/a:
Samej nie chcę jej zostawić, jak widzę jej zachowanie to boję się co może zrobić. To mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy brałem leki na depresję to mój psychiatra mówił, że działanie jest widoczne po tygodniu/dwóch, czy tak samo jest z lekami na schizofrenie?


Jeżeli chodzi o te leki na schizofrenie to one już po tygodniu zaczynają działać.
 
Junk Head
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 22/01/2016 11:01
Startujący


Postów: 193
Data rejestracji: 11.04.15

Działać może i zaczynają, jednak na efekty i tak trzeba poczekać.

Z resztą, jeśli to jest ten lek, który już brała, to fakt - efekt może być szybszy.
Jeśli nowy - to mózg musi się do niego "przyzwyczaić".
 
Liana
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 08/02/2016 00:49
Awatar

Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 07.02.16

Ja myślę, że jej zachowanie może być efektem choroby. Sama pamiętam, że w okresie psychozy uważałam, że moja matka to czarownica, która chce podstępem odebrać mi dzieci, tylko do ojca miałam zaufanie, może dlatego, że generalnie w chorobie bardzo się mną zajmował, miał cierpliwość nie robił nic na siłę, choroba nie spowodowała, że zaczęłam w nim widzieć wroga. Za to w matce - bardzo, ale ona była gwałtowna, chciala poprawy mojego stanu z dnia na dzień no i niestety miała do mnie pretensje, że zachorowałam, nawet był epizod, że z rękami do mnie wyskoczyła.
 
mosia
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 09/02/2016 13:54
Awatar

Rozgrzany


Postów: 69
Data rejestracji: 08.10.15

Danzing ja i bez schizofrenii mam podobnie jak Twoja kobieta, myślę, że osobie zdrowej psychicznie jest bardzo ciężko zrozumieć wahania emocjonalne osoby chorej, należy pamiętać, że często choroby psychiczne łączą się jak sam wspomniałeś Twoja partnerka ma więcej niż jedną, niekiedy tworzy to mieszankę wybuchowa,często jedna choroba wynika z drugiej, myślę, że do lekarza powinna z tą diagnozą chodzić obowiązkowo a kwestia Twojej opieki i wsparcia...wsparcie to coś fundamentalnego przy chorobie psychicznej ale myślę, że powinno być ono dostosowane do osoby chorej, powinieneś być na ile ona a to pozwoli bo wiem, że nadmierna 'opieka' może zadziałać zupełnie odwrotnie.
Trzymaj się ciepło trzymam za was kciuki.Buziak
 
Przeskocz do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Zażywanie dwóch leków na raz?? Leki 3 04/07/2017 21:05
Psychoterapeuta- podejście do leków? Znalezione w sieci 6 01/02/2016 17:01
Spadek efektywności leków po przerwie w terapii Leki 7 29/09/2014 21:38
odstawienie leków a wystąpienie padaczki Leki 12 04/12/2013 01:22
Myśli samobójcze w depresji zależne od rodzaju leków antydepresyjnych Znalezione w sieci 6 23/01/2013 21:31

16,559,159 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

©Paweł Chludziński 2008 -2017. Kopiowanie bez zgody lub podania źródła zabronione.