19 Wrzesień 2017
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


Jaskolka Jaskolka
00:06:37 Offline
Klara Klara
01:03:24 Offline
sigma sigma
01:39:05 Offline
Life Life
01:50:51 Offline
Alia Alia
03:31:18 Offline
Ostatnio zarejestrował się: Julia
Ogółem Użytkowników:1,797
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

14/09/2017
Ten moment, kiedy cieszysz się, że masz taki króciutki dzień pracy i w końcu trochę odpoczniesz... po czym uświadamiasz sobie, że ten króciutki dzień to jest 9 godzin Pfft

04/08/2017
Nie musialamcalejbatal
i uruchamiac wystarczylo moje odwolanie.

04/08/2017
Zlozylam odwolanie laborant napisalam. Miedzy czasie uruchomilam rzecznika konsumenta oraz wojwodzki urzad telekomunikacyjny czy jakos tak sie to nazywa.

03/08/2017
Ale w negocjacjach z nimi wygrałaś? Czy w sądzie?

03/08/2017
Jestem genialna wygralam z Orange zacieszacz naliczyli mi kare za wypowiedzenie umowy na ponad 300 zl.

Archiwum shoutboksa
Zobacz temat
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Psychoterapeuta- podejście do leków?
martyna
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 26/01/2016 21:20
Awatar

300% normy


Postów: 9412
Data rejestracji: 07.08.09

Od dłuższego czasu siedzi we mnie pewien problem.
Jak dla mnie psychoterapeuta i psychiatra powinni być pod tej samej stronie barykady ? - czy się mylę?.
Przedstawię dwa wywiady z Ewą Wojdyłłą , bardzo cenię Jej książki ale mnie nurtuje Jej podejście do leków.

http://www.polska...,id,t.html

http://www.tygodn...siatynska/
Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują
Przegrać to nie znaczy nie mieć racji.
 
ploion
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 26/01/2016 21:29
Awatar

Finiszujący


Postów: 378
Data rejestracji: 02.12.14

we wszystkim najlepszym rozwiązaniem jest złoty środek. Wszelkie skrajności budzę we mnie tylko odrazę. Tyle w temacie.

Mój psychiatra jest również psychologiem i terapeutą. Jednak tę świadomośc złotego środka na szczęście posiadają niektórzy specjaliści.
"nazwał chorobę władcy melancholią, proponując, by go zanurzono w olejku fiołkowym i w ten sposób dostarczono do jego mózgu nieco wilgoci"
 
RedKate
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 26/01/2016 23:45
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 2184
Data rejestracji: 06.07.12

Czytałam ten pierwszy artykuł już dawno temu i nieco mnie rozzłościł. Myślę, że jak na doświadczonego psychologa, to pani Woydyłło podejście ma bardzo lekceważące i nieobiektywne. Owszem, ludzie przeginają z przyjmowaniem suplementów, świat reklamy oszalał, ale od tego właśnie są lekarze, aby nam pomóc nie zwariować. Mówienie, że jak ktoś zawierzy lekom, to przegrał życie, jest niedopuszczalne wg mnie.
"Moja doprowadzona do ostateczności dusza doszła do głosu. Z zimną furią, z pełną świadomością tego co robię, przestałam panować nad sobą."
Joanna Chmielewska - "Całe zdanie nieboszczyka"
 
martyna
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 31/01/2016 22:29
Awatar

300% normy


Postów: 9412
Data rejestracji: 07.08.09

Właśnie dla mnie Pani Wojdyłło była swego rodzaju autorytetem jeśli chodzi o psychologię, mam prawię wszystkie Jej książki, często wracam do nich. Mam mieszane uczucia co do Jej ostatnich wypowiedzi, bo jeśli łykam leki i czuje się dobrze funkcjonuje to jest źle w Jej mniemaniu ? a jak odstawiam i czuje sie znów w ciemności i nie jestem wstanie funkcjonować to wg Niej jest ok?
Tylko to ja się czuję/ zmagam się/ cierpię i burzy mi spokój takie wypowiedzi.
Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują
Przegrać to nie znaczy nie mieć racji.
 
Dziamalena
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 01/02/2016 15:53
Rozgrzany


Postów: 54
Data rejestracji: 09.06.15

Po przeczytaniu wywiadu z panią Wojdyłło, w którym wypowiada się na temat leków, nie mam już ochoty czytać jakichkolwiek jej wypowiedzi. Wykluczam ją z grona osób, które mają coś mądrego do powiedzenia. I nie chodzi tu tylko o jej stosunek do leków, ale o fakt, iż w sposób autorytatywny wypowiada się w kwestiach wykraczających poza jej wykształcenie i wiedzę (w kwestii leków wypowiadać może się lekarz tudzież farmaceuta). Tyle mojego.
A na marginesie: w moim przypadku rok terapii nie popartej lekami był rokiem sromotnie zmarnowanym. Leki będą mi towarzyszyć prawdopodobnie do końca życia i nie czuję się z tego powodu osobą, która to życie przegrywa.
"Lęk przed smiercią w rzeczywistości jest lękiem przed życiem. Innymi słowy: im bardziej nieprzeżyte życie, im więcej straconych szans i goryczy niespełnienia, tym bardziej obawiamy się śmierci."
 
RedKate
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 01/02/2016 17:01
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 2184
Data rejestracji: 06.07.12

Martyna, właśnie za szkodliwe wypowiedzi burzące spokój ludzi, którzy rozsądnie i kompleksowo starają się zadbać o swoje zdrowie, pani Woydyłło ma u mnie permbana z jakimikolwiek argumentami w dziedzinie psychiatrii i psychoterapii.
"Moja doprowadzona do ostateczności dusza doszła do głosu. Z zimną furią, z pełną świadomością tego co robię, przestałam panować nad sobą."
Joanna Chmielewska - "Całe zdanie nieboszczyka"
 
Przeskocz do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Zażywanie dwóch leków na raz?? Leki 3 04/07/2017 21:05
Inne podejście do temtu uzależnień Uzależnienia 1 29/03/2016 23:08
Negatywny wpływ odstawienia leków. Schizofrenia 11 09/02/2016 13:54
Psychoterapeuta w Krakowie Psychoterapia 7 18/04/2015 16:17
Narcyzm -próba zrozumienia siebie- ostatnie podejście Nasze wątki - część otwarta 240 29/11/2014 00:25

16,559,154 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

©Paweł Chludziński 2008 -2017. Kopiowanie bez zgody lub podania źródła zabronione.