Zobacz temat
Mam Efkę :: Sprawy organizacyjne :: Przedstaw się
mam córkę z borderline
|
|
pumela |
Dodany dnia 25/12/2015 19:08
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
witam Teraz moja córka ma 17 lat, ale 5 lat temu zaczęło się coś dziwnego z nią dziać. Zaczęła byc agresywna ,zorganizowała pobicie kolegi w szkole, zaczęła palic papierosy ,kraść ,kłamać itd.Przeszłam z nia przez wszystkie poradnie psychologiczne, sama ukończylam warsztaty dla rodzicow i mowiono , ze to okres dojrzewania.Ale bylo co raz gorzej ucieczki z domu ,szantaż ,proby samobojcze. Moj mlodszy syn zaczął sie moczyc w nocy, ja juz nie daje rady jesc ,spac,zyc , pracowac i maz tez.Trafiliśmy w koncu na super pania psycholoig. Po kilku sesjach zdiagnozowała u nie borderline. Wprowadzono leki terapie. Jest troche lepiej.Wszystko co najgorsze skupia sie na mnie - matce. NIe dostrzega ze jestem na kazde zawolanie, placiny za terapie, znosimy napady, ponizanie nas. Nie mozemy wyjechac na urlop zostawic ja z mlodszym bratem , wszystkim sie na nas zali . Ostatnio na 3 noce zniknela z domu i wszystkim opowiada, ze ja wygonilam . Zglosila ten fakt do rzecznika praw dziecka i mielismy pierwsza sprawe w sadzie. Najpierw sad zaocznie ograniczyl nam prawa rodzicielskie, ale po pierwszej rozprawie jak dostarczylam zaswiadczenia od lekarze anulowano to i czekamy na badania psychiatryczne wyznaczone przez sad.Najgorsze jest to , ze ma chlopaka narkomana, sama mi o tym powiedziala. w wigilie na chwile wyszla z domu i wiem , ze tak sie nie robi , ale jak ktos ma zdrowe dziecko to ok, a ja zrobilam to. zostawila telefon i przeczytalam fragment jej sms. Do tej pory nie moge sie pozbierac. Teraz juz wiem , ze caly czas kradnie dla tego chlopaka i biora razem lsd i cos jeszcze , ale z nerwow wypadlo mi z glowy. To jak mnie opisuje, jak wyzywa nie miesci sie w glowie. Ja naprawde jestem normalna teraz z perspektywy czasu wiem , ze za bardzo dbalam o wszystko. Ciesze sie , ze znamy diagnoze i uczymy sie z tym zyc.Najbardziej martwie sie o corcie. Mysle , ze trzeba ja odizolowac od tego narkomana. Ale to taki trudne czy zamknac ja w osrodku , czy w szpitalu. Pozbawic mlodosci, Znienawidzi mnie bardzej. Wiem, ze to dziwne oddam za nia wszystko, ale tyle narobila nam zlego , ze nie moge tego przezyc i funkcjonowac. Wiem , ze to choroba ale nie moze mnie caly czas straszyc , ze sie zabije, mowic ze mnie nie nawidzi a za chwile prosic o pieniadze czy wizyte u ginekologa po antykoncepcje. Czasem mysle ze jest zla i nie umie odróżnic tego dobre od tego co zle. Pisze to z 2 powodow : moze ktos ma podobnie jak ja i jakies doswiadczenie czy doznanie w byciu rodzicem borderlina i czasem dziecko jest wredne czy wrecz patologiczne a to moze choroba. Tylko gdzie jest ta granica miedzy choroba a akceptacja narkomani, klamstwa, kradziezy, bojek. Tak wielu madrych ludzi jest wsrod Was moze ktos mi pomoze wskazac jakies wyjscie, |
|
|
Eddard |
Dodany dnia 26/12/2015 14:57
|
Rozgrzewający się Postów: 27 Data rejestracji: 12.05.15 |
Cześć Polecam gorąco książkę "Borderline. Jak żyć z osobą o skrajnych emocjach". Odnajdziesz w niej kilka przypadków, w których odnajdziesz opisaną przez siebie historię. Lektura nie rozwiąże problemu, ale z pewnością doda sił i być może dostarczy narzędzi do tego by łatwiej się żyło zarówno Tobie, jak i Twojej córce. Mogę Tobie podesłać na maila ebooka, jeśli chcesz. |
|
|
pumela |
Dodany dnia 26/12/2015 17:52
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
Witam. Bardzo dziekuje za polecenie mi tej ksiazki. Na pewno kupie i przeczytam w wersji papierowej. Przed swietami kupilam uratuj mnie r. reiland wiec czytam ,analizuje i przezywam Wlasciwie prawie wszystko na necie przerobilam na ten temat. Nawet znalazlam w niemczech i kupilam karty dla bordenline, zeby bylo jej lzej. Ale radosc trwala krutko. Teraz nakrzyczala na nas i wsciekla, wlasciwie bez powodu poszla do chlopaka. A ja zaamartwiam sie kiedy wroci , w jakim stanie psych i fizycznym, czy zastosuje lsd co przy jej psychotropach jest straszna mieszanka. Dziekuje , pozdrawiam. |
|
|
RedKate |
Dodany dnia 26/12/2015 19:11
|
Grupa Trzymająca Władzę Postów: 2185 Data rejestracji: 06.07.12 |
Witaj, pumelo! Otrzymujesz dostęp o pozostałych działów na forum. [color=#3399ff][i][small]"Moja doprowadzona do ostateczności dusza doszła do głosu. Z zimną furią, z pełną świadomością tego co robię, przestałam panować nad sobą." Joanna Chmielewska - "Całe zdanie nieboszczyka"[/small][/i][/color] |
|
|
martyna |
Dodany dnia 26/12/2015 19:37
|
300% normy Postów: 11241 Data rejestracji: 07.08.09 |
Nie mam doświadczenia z bordenline. Jedyne co mi przychodzi do głowy byś to Ty udała się do terapeuty po pomoc by zrozumieć, ochronić siebie i swoją przestrzeń oraz rodzinę. Nie znam Cie, z tego co piszesz to dużo poświęcasz uwagi swojej córce, nie chciałabym by to zabrzmiało egoistycznie ale macie też życie obok Niej i jej zaburzeń. Chciałabym by ktoś Ci pozwolił zająć się sobą, mężem etc.By ktoś zdjął z ciebie odpowiedzialność za Jej decyzje, które za chwilę będą decyzjami pełnoletniej osoby. Ci przebaczyć sobie jeśli zdecydujesz się odpuścić. To jest Twoje dziecko i Je kochasz to nie zmieni żaden fakt, nawet jak jej pozwolisz brać odpowiedzialność za siebie.
Życie jest zbyt krótkie, aby pić kiepską herbatę, czytać złe książki i marnować czas na ludzi, dla których nic nie znaczymy. |
|
|
Eddard |
Dodany dnia 26/12/2015 20:14
|
Rozgrzewający się Postów: 27 Data rejestracji: 12.05.15 |
1. Książka Reiland jest bardzo optymistyczna, ale nie ukrywam, że momentami po tej książce widać, w których momentach historia została trochę podrasowana - z kolei książka Kreger&Masona, to praktyka i konkret. 2. Popieram pomysł co do wsparcia terapeuty dla siebie samej. Niestety jeśli chodzi o terapię borderline, to w Polsce trzeba bardzo uważnie dobierać specjalistów. BPD jest w dalszym ciągu traktowany po macoszemu oraz stanowi pewnego rodzaju etykietę, do której podczepianie jest wszystko. 3. Zgadzam się z Martyną także w tym, że musisz ochronić swoją przestrzeń i rodzinę, bo bez umiejętności stawiania granic Twoja córka zniszczy siebie i Was. Z jednej strony ona musi zacząć brać odpowiedzialność za siebie, z drugiej strony to naprawdę ciężkie przy tego typu zaburzeniu, zwłaszcza w opisanej formie. Miłość BPD to trudna miłość, ale to nadal miłość i istnieje szansa by taka osoba nauczyła się kochać tak by nie ranić siebie i innych. |
|
|
pumela |
Dodany dnia 26/12/2015 23:46
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
Dziekuje Wam drogie Eddarde,Martyno i RedKate odzew z Waszej strony jest bezcenny. Synka swego odwiozlam do mamy i caly wieczor tlumacze jej , wrecz podkladam sie jak najgorsza by zrozumiala co jest dobre a zle. Moj synek Tomus ma 9 lat i bywa ,ze stoi nad moim lozkiem i pilnuje zebym nie plakala. Macie racje musze zadbac o swoja przestrzen ale nie umiem.Corci agreja i choroba tak mna zawladnela ,ze nie umiem zyc. Z MOPS, policji mam ciagle niezapowiedziane wizyty, a to jest takie upokarzające . Nie moge pozbierac sie bo zamartwiam sie o nia , ale tez mam synka i musze trwac a juz nie umiem. to trwa 5 lat ,ale teraz odwazylam sie napisac. Pare godz temu wrocila i straszy nas ,ze cos sobie zrobi wiec siedze i tlumacze jej wszystko, Dobrze , ze Tomka nie ma i mozemy ze starym skupic sie na niej.A ja mam 40 lat i waze [color=#ff0000][ciach ] [/color][hide]45 kg[/hide] i ze swoja przyjaciolka mamy plan otworzenia takiego domu spokojnej starosci , a ja nie umiem skupic sie na tym, bo samobojcze mmysli mego dziecka wisza nade mna.Dziekuje Waw za cieple slowa. Spokojnej nocy.
Edytowane przez sigma dnia 27/12/2015 00:26 |
|
|
pumela |
Dodany dnia 27/12/2015 00:06
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
A teraz zamartwiam sie Drogie Martyno, Eddard i RedKate ze obce Osoby obciazam swoim bolem. Kazdy ma swoje .Wybaczcie.. |
|
|
tajfunek |
Dodany dnia 27/12/2015 00:10
|
300% normy Postów: 7284 Data rejestracji: 31.05.09 |
Tak,każdy zmaga się z jakimis problemami,ale to nie znaczy że nie mozna dzielić się z innymi swoimi. |
|
|
pumela |
Dodany dnia 27/12/2015 00:19
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
tak wiem Tajfunku, ale nauczylam sie sama w tym byc i i jeszcze nie do konca umiem zrozumiec, ze ktpos inny moze to zrozumiec, odczuc ... |
|
|
martyna |
Dodany dnia 27/12/2015 08:48
|
300% normy Postów: 11241 Data rejestracji: 07.08.09 |
Pumela rozumiem troske ale masz jeszcze male dziecko, ktore wymaga czasu i troski,wspolnej zabawy zainteresowania. Nie zmarnuj czasu gdzie maly potrzebuje zainteresowania ciepla na rzec drugiego dziecka bo za pare lat mozesz miec problemy z Tomkiem. Dlatego bede namawiala Cie na kontakt z tetapeuta bys madrze mogla zyc nie kosztem siebie Tomka czy meza.Terapeuta spojrzy na sprawe z boku bez balastu emocjonalnego, mozesz yez przedyskutowac z nim swoje watpliwosci. Zycze powodzenia :-)
Życie jest zbyt krótkie, aby pić kiepską herbatę, czytać złe książki i marnować czas na ludzi, dla których nic nie znaczymy. |
|
|
pumela |
Dodany dnia 28/12/2015 17:55
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
witam a dzis spadlo na nas jaj grom z nieba. Nietylko borderline , lsd. trawka a jeszcze amfetamina. Wydawalo sie ze nie moze byc goorzej, a jednak jest. Zycze milego wieczor wszystkim, lkepszego niz mam ja. |
|
|
tajfunek |
Dodany dnia 28/12/2015 22:34
|
300% normy Postów: 7284 Data rejestracji: 31.05.09 |
Przykro mi... Co teraz? |
|
|
pumela |
Dodany dnia 28/12/2015 22:49
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
Nie wiem . Bylismy dzis z mezem u jej psychologa. I jak zawsze byla pelna wiary, tak teraz zwatpila, ze bedzie lepiej, ze zakonczy szkole. I zalamalo to mnie z jednej strony a teraz tez wiem ,ze i tak mnie nie nawidzi co wpisane jest w borderline , ale osrodek i separacja jest chyba najlepsze. Do monca zycia bede sie z tym gryzla ale nie mam juz wyboru. Dziekuje za kazde cieple slowo. |
|
|
pumela |
Dodany dnia 17/01/2016 20:52
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
Tak wiele zlego dzieje sie w moim domu przez te borderline. pozdrawiam Was efkowicze |
|
|
pumela |
Dodany dnia 22/03/2016 22:45
|
Rozgrzewający się Postów: 16 Data rejestracji: 25.12.15 |
po kilku miesiacach mamy testy w rodk jutro wlasnie. ja ,maz i corka , syna nam oszczedzono. ale co bedzie potem, jak mamy zyc. pozdrawiam wszystkich i trzymajcie za nas kciuki. ogromna obawa o corke , ale i strach o dalsze zycie i ograniczone prawa rodzicielskie tak naprawde nie wiem za co. wszystkim efkowiczom wielu madrych rozwazan w wielkim tygodniu. |
|
Przeskocz do forum: |
Podobne Tematy
Temat | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post |
---|---|---|---|
czy można rozładować ogromne napięcie w borderline? | Zaburzenia osobowości | 3 | 28/05/2021 13:44 |
Borderline | Zaburzenia osobowości | 1 | 01/10/2019 17:43 |
strach przed samodzielną egzystencją w borderline | Zaburzenia osobowości | 3 | 23/12/2018 11:29 |
Witam- borderline z ośrodka Bednarska w Warszawie | Przedstaw się | 8 | 22/11/2018 23:34 |
Mam 5F - nie mylić z F5 ;) | Przedstaw się | 8 | 21/05/2018 20:51 |