25 Czerwiec 2018
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


sigma sigma
00:57:06 Offline
swistak swistak
01:57:51 Offline
ploion ploion
05:04:04 Offline
Klara Klara
05:59:51 Offline
girl interrupted girl interrupted
12:16:08 Offline
Ostatnio zarejestrował się: karin
Ogółem Użytkowników:1,918
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

25/06/2018
Z ciekawości: jak wyglądało to forum kiedy było nieczynne? Nie wchodziłem wtedy na tę stronę, bo pewnie zabrałbym się do przywracania go Pfft. A przynajmniej SMS do Makra by poleciał.

25/06/2018
Nawet nie chcę myśleć, co to jest to ambu Pfft

25/06/2018
Nie potrafię dzisiaj spać. Denerwuję się chyba przed Ochojcem.

24/06/2018
mało się tutaj udzielałam ostatnio, ale przestraszyłam się, że tego miejsca i tego forum już nie będzie Sad

24/06/2018
Wracamy do domu jak nic.

Archiwum shoutboksa
Zobacz temat
Mam Efkę :: O psychiatrii :: Zaburzenia lękowe
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Lęk przed psychozą
Espresso27
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 15/04/2017 23:24
Awatar

Finiszujący


Postów: 230
Data rejestracji: 02.11.16

Ostatnio mam jakieś pokręcone myśli i zaczynam się bać że wróci mi urojone myślenie nie chcę go strasznie i boję się wpaść znowu w taki stan bo to bardzo źle by świadczyło, ostatnio w ogóle jakoś kiepsko, wcześniej mimo dziwnych stanów nie zamykałam się tak jak kiedyś a teraz to jakiś obłęd nie umiem przemówić sama sobie do rozsądku. Zaczynam wracać do tego co było do tych samych anegdot z własnego życia. I zaczynam się zastanawiać czy psycholog to nie za mało... ale za moment kontr atak - muszę pracować, muszę zarabiać, trzeba spłacić raty za elektronikę opłacać Internet. Boję się że jak gdzieś z tym pójdę to farmaceutyka wykluczy mnie z życia zawodowego. I tak się nie potrafię zabrać do czegokolwiek. Nie potrafię wyciągnąć wniosków dojść do jakiś konkretów podjąć decyzji. Nie jestem w stanie sobie pomóc straszne to...
Edytowane przez Espresso27 dnia 15/04/2017 23:25
 
sigma
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 15/04/2017 23:28
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 9850
Data rejestracji: 12.02.11

Jeśli nic z tym nie zrobisz i rzeczywiście rozwinie się to w kierunku psychozy, to z pewnością wykluczy cię to z życia zawodowego dużo bardziej, niż leki.
A psycholog ewentualnego wybuchu psychozy nie powstrzyma.
jeden z cudownych dni
prawie ziścił się plan
ale to tylko się śni
to nie zdarza się nam
 
Espresso27
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 15/04/2017 23:37
Awatar

Finiszujący


Postów: 230
Data rejestracji: 02.11.16

Wiem i to chyba mnie przeraża jeszcze bardziej.
Tylko to głupie ale ja nie mam pojęcia jak o tym rozmawiać nie umiem, nie lubię, nie chcę, wręcz mnie trzęsie. Pójdę do psychiatry i nie będę umiała się powstrzymać albo wybuchnę śmiechem i zacznę się łzami zalewać jednocześnie. Bo co mam tak sobie pójść i?
Dzień dobry ale wie pan kiedyś myślałam że diabeł mieszkał w mojej głowie? Nie wyobrażam sobie tego w ogóle...
 
sigma
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 15/04/2017 23:45
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 9850
Data rejestracji: 12.02.11

Myślę, że psychiatra nie takie rzeczy już słyszał Wink
A serio - zawsze możesz powiedzieć dokładnie to, co tutaj napisałaś, a o resztę lekarz dopyta.
Rozmawiasz z psychologiem, więc jakieś doświadczenie w mówieniu o sobie już masz.
jeden z cudownych dni
prawie ziścił się plan
ale to tylko się śni
to nie zdarza się nam
 
Espresso27
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 15/04/2017 23:52
Awatar

Finiszujący


Postów: 230
Data rejestracji: 02.11.16

No tak ja byłam już u psychiatry kiedyś a później dostałam urojeń na jej temat i zaczęłam jej wysyłać wiadomości na fb bardzo paranoicznej treści i było mi głupio i z tego tytułu też mam lęk. Do tej co byłam już pójść nie mogę i muszę znaleźć innego i to najlepiej jakiegoś starego żeby mi się znowu nie spodobał -.- . I za każdym razem kiedy już jestem pewna ok pójdę... To zamiast iść zaczynam prowadzić w głowie analizy i snucie długie. Ale Muszę... Chyba przepiszę sobie to z tysiąc razy żeby mi się w tej pustej głowie utrwaliło.
A i tak ostatnio się zastanawiałam bo co tutaj wchodzę to Ty jesteś...
Ty sypiasz w ogóle? Kwiatek

Ale teraz wpadł mi pomysł do głowy... Napiszę na kartce o co mi chodzi i zamiast mówić o tym dam lekarzowi ta kartkę do przeczytania.
Edytowane przez Espresso27 dnia 16/04/2017 00:12
 
sigma
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 16/04/2017 00:45
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 9850
Data rejestracji: 12.02.11

Sypiam całkiem sporo, co najmniej 7-8 godzin na dobę Wink
A że forum mam na stronie startowej na telefonie, to odświeża mi się często, czasem nawet przypadkiem, jak budzę się w nocy i sprawdzając godzinę kliknę przypadkiem w przeglądarkę.

Pomysł z kartką jest dobry, to często pomaga się przełamać.
jeden z cudownych dni
prawie ziścił się plan
ale to tylko się śni
to nie zdarza się nam
 
Espresso27
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 16/04/2017 09:27
Awatar

Finiszujący


Postów: 230
Data rejestracji: 02.11.16

Forum to już takie lekkie uzależnienie :-)) prawie jak hobby hm...

Tak zrobię, trochę to może dziwnie wyglądać ale... hm...
po świętach mam sesje i porozmawiam z psycho-terapeutka to może mi kogoś poleci. Nie rozmawiałam z nią na ten temat jeszcze bo nie wiem od której strony zacząć więc może to być jakiś punkt zaczepienia.
Mi jest strasznie ciężko zaufać komukolwiek przez takie typowe dla osobowości paranoicznej myślenie. Zaraz myślę"będą chcieli mnie zamknąć, kontrolować, odbiorą mi wolność beda nasyłać policję będę miała problemy" mimo że to totalnie odbiega od rzeczywistości i jestem tego trochę świadoma to i tak się bardzo boję właśnie przez to myślenie.

I w ogole to Wesołych Świat... :-))
Edytowane przez Espresso27 dnia 16/04/2017 09:40
 
Sandra
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 16/04/2017 11:40
Finiszujący


Postów: 277
Data rejestracji: 23.10.16

Na pierwszą wizytę do psychiatry to zostałam zaprowadzona przez drugą osobę. I to był bardzo dobry krok.
 
Espresso27
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 16/04/2017 11:57
Awatar

Finiszujący


Postów: 230
Data rejestracji: 02.11.16

To dobrze że miałaś kogoś takiego kto Cię zaprowadził. Ja jestem sama sobie i nikt się do mnie nie wtrąca w domu też bo wiedzą że to może skończyć się awanturą. Zresztą gdybym też na tą perspektywe spojrze od swojej strony to... za stara już jestem żeby mnie za rękę prowadzono.
Edytowane przez Espresso27 dnia 16/04/2017 12:29
 
Sandra
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 16/04/2017 18:31
Finiszujący


Postów: 277
Data rejestracji: 23.10.16

W każdym wieku można skorzystać z pomocy. Wiem, że są osoby, które nie cierpią prosić kogoś o pomoc. Ja do takich osób nie należę.
 
Przeskocz do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
lęk przed silnym stresem, dezorientacją i wyparcie... Zaburzenia lękowe 4 05/01/2018 09:56
Lęk przed dolegliwościami układu pokarmowego Zaburzenia odżywiania 3 25/05/2017 23:53
Lęk przed grupą Zaburzenia lękowe 13 18/05/2017 10:27
lęk przed liczbami Zaburzenia lękowe 4 02/03/2017 20:46
Lęk przed grupą (ludzi). Zaburzenia lękowe 14 17/11/2016 11:51

22,060,547 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

©Paweł Chludziński 2008 -2018. Kopiowanie bez zgody lub podania źródła zabronione.