24 Listopad 2017
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


sigma sigma
00:10:24 Offline
Life Life
00:15:36 Offline
ploion ploion
00:39:22 Offline
swistak swistak
09:06:37 Offline
Amelie Amelie
10:18:09 Offline
Ostatnio zarejestrował się: Josephine...
Ogółem Użytkowników:1,826
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

23/11/2017
- Co wiesz o poziomkach? - Poziomki otrzymujemy przewracając pionki.

23/11/2017
<grammar nazi> pisze się "małą literą". "Z małej litery" to paskudny rusycyzm.<\grammar nazi>

23/11/2017
<grammar nazi>Wyraz "słońce" w zastosowaniu pospolitym pisze się z małej litery. </grammar nazi>

23/11/2017
Jak świeci Słońce to i tak jest pięknie. Nie ważne czy to listopad, czy luty.

22/11/2017
a listopad i ponura jesień, szaruga, obfite opady deszczu --> bleh Dobani no ale podobno o gustach się nie dyskutuje Grin

Archiwum shoutboksa
Zobacz temat
Mam Efkę :: Sprawy organizacyjne :: Przedstaw się
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Zaburzenia odżywiania, nie wiem co robić
fatterthanu
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 08/04/2017 12:40
Rozgrzewający się


Postów: 2
Data rejestracji: 12.09.16

Od roku jestem modelką. Od zawsze miałam w biodrach o 1-2 cm za dużo a jak to jest w tej branży, wymiary muszą być idealne. Wywierało to na mnie duży stres przez co bardzo dużo jadłam. Naprawdę, to były napady objadania się, jadłam nawet wtedy kiedy już chciało mi się wymiotować, byłam pełna. Następnie pojawiały się wyrzuty sumienia, nagła dieta i zryw do ćwiczeń. A potem znowu słodycze, niezdrowe jedzenie. Wszystko to robiłam ukrywając przed rodzicami. Po szkole chodziłam do sklepu i przemycałam do domu wszystkie słodkości, a potem opakowania wyrzucałam gdy nikt nie patrzył. Moje biurko było jedną wielką spiżarką. To samo działo się gdy byłam sama w domu, biegałam szybko do kuchni i podjadałam wszystko rodzicom, a oni cały czas przekonani byli że jestem na diecie. W pewnym momencie zaczęłam czytać na internecie dlaczego tak mogę mieć mam i troszeczkę się przestraszyłam, dlatego zwierzyłam się mamie. Ona jednak stwierdziła ze napewno nic mi nie jest, że to tylko stres i z nudów. Wykupiła mi nawet treningi personalne i specjalnie ułożoną dietę. Nie ukrywam, pomogło. Przestałam się objadać, pilnowałam dietę. Ale wciąż ciągle myślałam o tym jedzeniu. Po każdym posiłku myślałam tylko o tym kiedy zjem kolejny. Aż do wyjazdu za granice do innej agencji. Przed tydzień na wyjeździe trzymałam jeszcze się jadłospisu o ile byłam w stanie, ale jak tylko spróbowałam lokalnych przysmaków... koniec, przepadłam. Jadłam ciągle. Chodziłam do sklepu żeby kupić ciastka,chipsy, hamburgery, frytki, żelki, bułeczki i wszystko to jadłam naraz. Nie tak że jedno zjadłam rano drugie wieczorem, wszystko za jednym razem a potem znowu do sklepu. Przez to przytyłam tyle ile zrzuciłam i zaczęłam mieć w wymiarach jeszcze więcej. Wróciłam 2 miesiące temu i nadal nie mogę sobie z tym poradzić. Powiedziałam rodzicom ze nie mogłam się powstrzymać od jedzenia tam, ale nie powiedziałam im co jadłam i w jakich ilościach. Stwierdzili że to normalne że chciałam próbować lokalnych dań, korzystałam. Sęk w tym że to było zwykłe śmieciowe jedzenie bo było najtańsze i najłatwiej dostępne. Teraz nadal chodzę po kryjomu do sklepu i kupuje słodycze lub słone. Potrafię zaraz po śniadaniu zrobić sobie kolejne danie i w odstępie 20 minut je zjeść choćbym nie wiem jak bardzo była pełna. I znowu mam zrywy do ćwiczeń a potem z powrotem objadanie się. Ciagle myśle o jedzeniu, już nawet nie mogę skupić się na nauce bo kombinuje jak tutaj wyjść i kupić coś żeby nikt nie zauważył. Już nie wiem jak sobie z tym radzić. W podświadomości wiem ze nie powinnam tak robić i chcę przestać, ale nie potrafię sama z tym walczyć, nie potrafię przestać. Zauważyłam również ze straciłam jakiekolwiek chęci do życia, chodzę ospała, zmęczona i nic mi się nie chce. Jedynie co mi się chce to jeść. Boję się znowu mówić rodzicom, bo mama stwierdzi że to nic takiego, że ona tez tak czasami ma że ma na coś ochotę, nie rozumie mojego problemu a mi jest coraz ciężej z tym żyć. Bardzo prosiłabym o radę co powinnam w swoim przypadku zrobić.
Edytowane przez fatterthanu dnia 08/04/2017 12:52
Zaburzenia odzywiania
 
Espresso27
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 08/04/2017 13:03
Awatar

Startujący


Postów: 129
Data rejestracji: 02.11.16

A to modelowanie to z własnej inicjatywy czy rodziców? Tutaj może ci pomóc jedynie dobry psycholog i zastanowienie się czy droga kariery na przyszłe lata jaką sobie wybrałaś jest odpowiednia do twoich predyspozycji osobowych oraz stanów psychicznych.
"Być zagadką, której nikt...
Nie zdąży zgadnąć nim minie czas"
 
http://kawa89.flog.pl/
sigma
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 08/04/2017 13:11
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 9628
Data rejestracji: 12.02.11

Jak już Cię informowałam poprzednio, forum jest przeznaczone dla osób pełnoletnich.
Zwykle nie banujemy młodszych użytkowników, licząc, że rozumieją komunikat, a za kilka lat może będą chcieli wrócić, ale jeśli nie uszanujesz regulaminu, to skończy się to banem.

jak pestki wypluwam wszystkie niepewności oznaki
wszystkie niedoszłe wniebowstąpienia
wszystkie niedoszłe wciepłowstąpienia
wszystkie rozbite lustra składam do kupy
 
Przeskocz do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
CHAD i jednoczesne zaburzenia integracji sensorycznej. Nasze wątki - część otwarta 1 09/06/2017 10:14
zaburzenia somatyzacyjne Ogólnie o psychiatrii 5 10/04/2017 21:08
Zaburzenia odżywiania Przedstaw się 3 12/09/2016 23:02
nie wiem jak nazwać temat Przedstaw się 7 26/01/2016 11:44
nie wiem czy... Porozmawiajmy 16 02/11/2015 12:21

17,602,853 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

©Paweł Chludziński 2008 -2017. Kopiowanie bez zgody lub podania źródła zabronione.