06 Maja 2021
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


Klara Klara
00:13:13 Offline
swistak swistak
00:52:09 Offline
Nieustraszona Nieustraszona
01:11:13 Offline
Makro Makro
01:23:22 Offline
Justbez Justbez
01:36:12 Offline
Ostatnio zarejestrował się: Nakira
Ogółem Użytkowników:2,165
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

30/04/2021
miłego, dobrego dnia kochani Smile

17/04/2021
Uwaga mogą być problemy - zacząłem naprawę Smile

02/04/2021
a ja się już przestraszyłam, że Makro postanowił zamknąć forum Wink ufff

30/03/2021
ok dzieki Sigma za info

30/03/2021
Jak widać forum padło. W skrócie - za starą wersję PHP mamy. Próbujemy ogarnąć. Na razie udało się częściowo. Prawdopodobnie nie widać tych postów, w których są emotikonki.

Archiwum shoutboksa
Zobacz temat
 Drukuj temat
Nowe życie Hadassy
hadassa
Dodany dnia 10/11/2011 18:42
Awatar

Złoty Forumowicz


Postów: 1611
Data rejestracji: 13.03.10

Nie było mnie tydzień...i nikt się nie zainteresował czemu Sad

ech...to nie wymówka, po prostu jakoś mi trochę smutno i marudzę.
Przyczyna mojej nieobecności prozaiczna: kłopoty z łączem internetowym.
A co u mnie?
W sumie lepiej. Tzn nie jest źle, ale nie jest tez dobrze. Czuję się tak sobie. Trochę smutno, choć nie beznadziejnie. Doskwiera mi ciągła senność. Mogłabym spać 24 godziny na dobęZalamka

Terapia: wczoraj byłam na terapii grupowej, dziś na indywidualnej...może mój smutek jest związany właśnie z terapią. Doszłyśmy z terapeutką do wniosku, że utknęłam...utknęłam w terapii. I ani rusz w którąkolwiek stronę. To mnie wkurza Angry
...a jednocześnie nie mam siły aby cokolwiek z tym zrobić. Ani nawet nie wiem jak Sad.
O rozmawiałam, ale tylko pobieżnie. Nie poruszyłam tematu rozmowy z nim, już nie starczyło czasu...Sad...czuję niedosyt i zmęczenie.
[color=#660099][i]" A ja jestem proszę Pana na zakręcie
moje prawo, to jest pańskie lewo.
Pan widzi krzesło, ławkę, a ja rozdarte drzewo.(...)
Ode mnie widać niebo przekrzywione..."[/i][/color]
 
Rat
Dodany dnia 10/11/2011 19:06
Awatar

Platynowy forumowicz


Postów: 3056
Data rejestracji: 07.02.11

[quote][b]hadassa napisał/a:[/b]
Nie było mnie tydzień...i nikt się nie zainteresował czemu Sad [/quote]
tragedia nie ?
Żyjesz dla siebie a nie dla forum .
Lepiej by Ci było gdyby ktoś zapytał się co u Ciebie ?
Jest Ci smutno ... znasz powód ?
lubisz jesień ? ( nie , nie chce zwalić to na pogodę Wink ... chcę ewentualnie zachęcić na wypad do lasu/parku /łąka/polana
mnie taki wypad na daną chwile sowicie wycisza Wink
Edytowane przez Rat dnia 10/11/2011 19:08
[color=#33cc33] Czasem sobie myślę, że
Oj, lepiej byłoby gdyby nie było mnie. [/color]
 
https://sknerus.pl/pl/pp/301470/456
hadassa
Dodany dnia 10/11/2011 20:09
Awatar

Złoty Forumowicz


Postów: 1611
Data rejestracji: 13.03.10

Wiem, że nie żyję dla forum...
Ale lubię gdy inni ludzie się mną interesują...Zawstydzony
To może głupie i dziecinne...ale tak mam...Cóż, głupio mi, bo wyszło na to, że się tego domagam...No bo się trochę domagam...Pfft, a co tam.

Co do jesieni: tak lubię jesień. Ale tą złotą, a nie ten paskudny, pochmurny listopadDobani
Co nie zmienia faktu, że i tak wychodzę. Ostatnio nawet sporo spacerów zaliczyłam. Sama je sobie aplikuje, jako jeden ze sposobów autoterapiiPfft.
Na chwilę mi to pomaga, przyznaję. Ale jest tyle rzeczy, które mnie przytłaczają i ciągle kłębią mi się w głowie, ze lepsze samopoczucie niestety szybko moja...
[color=#660099][i]" A ja jestem proszę Pana na zakręcie
moje prawo, to jest pańskie lewo.
Pan widzi krzesło, ławkę, a ja rozdarte drzewo.(...)
Ode mnie widać niebo przekrzywione..."[/i][/color]
 
michalchad
Dodany dnia 10/11/2011 20:16
Rozgrzewający się


Postów: 37
Data rejestracji: 08.11.11

Ale lubię gdy inni ludzie się mną interesują...
To może głupie i dziecinne...ale tak mam...Cóż, głupio mi, bo wyszło na to, że się tego domagam...No bo się trochę domagam..., a co tam.
-Mi się wydaje,że to zdrowe i normalne,chyba każdy tak ma,bynajmniej ja.. Las+aparat,jest dopiero frajda-mam ten fart,ze mam las pod nosem Smile Kilometr i jestem w innym świecie Smile Polecam. No cóż,dzisiaj może i szaro (zależnie jeszcze od regionu Polski) a juto-kto wie Smile?
 
martyna
Dodany dnia 19/11/2011 20:05
Awatar

300% normy


Postów: 10958
Data rejestracji: 07.08.09

Hadasssa gdzie jesteś?myśliciel
[color=#cc3366]Nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni.[/color]
Jerzy Kulej.
 
yerbaMate
Dodany dnia 19/11/2011 20:40
Finiszujący


Postów: 487
Data rejestracji: 21.10.10

Właśnie.... Hadasso.... myślę o Tobie każdego dnia... i zbieram się żeby napisać.... Tęsknię....
 
hadassa
Dodany dnia 21/11/2011 19:54
Awatar

Złoty Forumowicz


Postów: 1611
Data rejestracji: 13.03.10

Jestem...
Dzięki, że pamiętacie...
Co u mnie? Właściwie trudno mi to ująć w słowa...
Niby czuję się lepiej, tzn nie chodzę po całych dniach jakaś totalnie przygnębiona, ale jednocześnie żyję jakoś poza światem, albo właściwie wegetuję...
Nawet na Forum nie chce mi się wchodzić...
Nic mi się nie chce Sad...
Na terapię mi się nie chce jeździć- jeżdżę w kratkę. Dziwię się, że jeszcze mnie nie usunęli...
Ze znajomymi nie chce mi się utrzymywać kontaktów...nawet na spotkania mojej wspólnoty nie mam chęci...Sad
No i dopadł mnie totalny duchowy kryzys, kryzys wiary...
Siedzę w domu i tylko tym się zajmuję. A poza tym śpię, śpię i śpię...cały czas chce mi się spać...Więc gdy nie zajmuje się domem ( a z tym ostatnio nawet całkiem nieźle sobie radzę...) to śpię...
Jedna rzecz mnie naprawdę zaniepokoiła...pojawiły się myśli S...przychodzą wieczorami, przed snem. Wtedy też dopada mnie poczucie totalnego bezsensu mojego życia i poczucie, że jestem beznadziejna...

A jak ktoś pyta co u mnie, to mówię, że lepiej...bo na co dzień niby lepiej sobie daję radę...więc kłamię...
Kłamię, bo boje się, że jak powiem prawdę, to...właściwie nie wiem co, ale boję się, mówić jak się naprawdę czuję...
Na terapii tez impas. Wszystko jest do d***
Edytowane przez hadassa dnia 21/11/2011 19:56
[color=#660099][i]" A ja jestem proszę Pana na zakręcie
moje prawo, to jest pańskie lewo.
Pan widzi krzesło, ławkę, a ja rozdarte drzewo.(...)
Ode mnie widać niebo przekrzywione..."[/i][/color]
 
martyna
Dodany dnia 21/11/2011 21:26
Awatar

300% normy


Postów: 10958
Data rejestracji: 07.08.09

Hadassa nie zostawaj z tym wszystkim teraz sama, ja wiem że " Ci się nie chce" , że uciekasz od ludzi, że chcesz świętego spokoju ale dla siebie samej nie bądź sama, choćby ta druga osoba miała Ci towarzyszyć tylko w milczeniu. Pocieszacz
[color=#cc3366]Nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni.[/color]
Jerzy Kulej.
 
Nadzieja
Dodany dnia 21/11/2011 22:09
Awatar

Pasjonat


Postów: 5532
Data rejestracji: 20.08.08

Hadassa, tak dobrze Cię rozumiem....Pocieszacz
[color=#333399]"Nigdy nikomu nie ufaj, Danielu, a tym bardziej ludziom, których podziwiasz. Bo nie kto inny, a właśnie oni zadadzą ci najboleśniejsze rany."
Carlos Ruiz Zafón " Cień Wiatru"[/color]
 
sensitivechild
Dodany dnia 22/11/2011 21:00
Awatar

Platynowy forumowicz


Postów: 2771
Data rejestracji: 04.12.10

Hadasso, słyszałaś o "nocy ciemnej" św. Jana od Krzyża?
Przepraszam, jakoś mi się skojarzyło...
Może nie wszystko na raz, może załóż sobie, że będziesz jeździć na terapię.. Wtedy będziesz mogła się chociaż wygadać. Dbaj o siebie Słońce Pocieszacz
[color=#ff00cc]''Two and a half years ago, hell came to pay me a surprise visit" Andrew Solomon[/color]
[b][color=#ff9900]
"-Puchatku? -Tak Prosiaczku? -Nic- powiedział Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę - Chciałem się tylko upewnić,
 
Czader
Dodany dnia 01/12/2011 23:12
Awatar

Pasjonat


Postów: 5149
Data rejestracji: 29.09.10

[i]Wszystko jest do d***[/i]

Do d... to jest "10 dni bez forum" Grin
Hadassa co u Ciebie ?
 
hadassa
Dodany dnia 19/12/2011 22:58
Awatar

Złoty Forumowicz


Postów: 1611
Data rejestracji: 13.03.10

Czader, dzięki za zainteresowanie Smile

U mnie wreszcie trochę lepiej...Powoli podnoszę się do życia...
Nie uczestniczyłam w forum, bo po prostu nie miałam siły, ani fizycznie, ani psychicznie. Spałam po całych dniach, a jak nie spałam to zajmowałam się niezbędnymi obowiązkami w domu.

Ale teraz już odżyłam. Na terapii też powoli do przodu. Jutro zajrzę i postaram się chociaż z grubsza przejrzeć co u Was Smile

Dziś wszystkich pozdrawiam Papa

edit: a, i jeszcze do tego wszystkiego przez trzy tygodnie byłam obrzydliwie przeziębionaDobani paskudztwo nie chciało się odczepić
Edytowane przez hadassa dnia 19/12/2011 23:00
[color=#660099][i]" A ja jestem proszę Pana na zakręcie
moje prawo, to jest pańskie lewo.
Pan widzi krzesło, ławkę, a ja rozdarte drzewo.(...)
Ode mnie widać niebo przekrzywione..."[/i][/color]
 
sigma
Dodany dnia 19/12/2011 23:03
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 12109
Data rejestracji: 12.02.11

Cieszę się, Hadassa Smile Wracaj do nas, jak odżyłaś Smile
karą za niewiarę będzie lęk
który już nie zechce opuścić mnie
 
yerbaMate
Dodany dnia 19/12/2011 23:26
Finiszujący


Postów: 487
Data rejestracji: 21.10.10

Hadassa zacieszacz
tęskniłam......
Edytowane przez yerbaMate dnia 19/12/2011 23:28
 
Artystyczna Dusza
Dodany dnia 21/12/2011 10:17
Awatar

Medalista


Postów: 711
Data rejestracji: 31.05.09

Fajnie że u Ciebie lepiej.Widać koniec roku pozytywnie wpływa na depresyjnych.Smile
[b]"Nie ten jest odważny, kto nie czuje strachu, ale ten, kto potrafi go pokonać"[/b]
 
http://monia-art.blogspot.com/
Inus
Dodany dnia 22/12/2011 11:06
Awatar

Finiszujący


Postów: 405
Data rejestracji: 05.09.11

Fajnie, że u Ciebie lepiejWink
A grypsko to grypsko,pokaż kogoś zdrowego o tej porze rokuSmile
"Uczyń bym był z kamienia, bym z kamienia był.
I pozwól mi, pozwól mi,
Spróbować jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz."
 
Life
Dodany dnia 22/12/2011 17:47
Awatar

Platynowy forumowicz


Postów: 3356
Data rejestracji: 26.02.10

Haduś ja tam zawsze o Tobie pamiętamSmile
[b][color=#00cc00]Bój się i idź do przodu Wink[/color][/b]

Dla odmiany szczęśliwa Grin
i wkur@@@na... Aaa... Już mi przeszło Pfft
 
hadassa
Dodany dnia 02/02/2012 19:32
Awatar

Złoty Forumowicz


Postów: 1611
Data rejestracji: 13.03.10

Kochani, dziękuje, za te wszystkie miłe sowa...

No ale przede wszystkim przepraszam, za to długie milczenie...jakoś nie miałam ochoty do uczestniczenia w forum...nie wiem dlaczego. Nie mam żadnego racjonalnego powodu, po prostu jakoś pochłonęło mnie ostatnio życie w realu. A jest też tak, że bardzo dużo śpię i mało czasu zostaje mi na życie. Więc jak zrobię, co mam do zrobienia, to nie starcza mi czasu na siedzenie w internecie...Właściwie tylko sprawdzam pocztę.
U mnie w sumie lepiej. Tzn. ten okropny nawrót depresji, który miałam na jesieni na szczęście minął... Brr...nawet samo wspomnienie tamtych tygodni, jest okropne. Bardzo mi było wtedy ciężko, a byłam z tym całkiem sama...jakoś nie umiałam pójść z tym wszystkim do ludzi...Najgorsze były noce i myśli S...ale to już minęło...
A teraz? Teraz staram się "normalnie" zyć, cokolwiek to znaczy..."normalnie" według mojego odczucia. Nawet często odczuwam radość życia, choć ciągle odczuwam niepewność i lęk, czy to zaraz nie pryśnie jak mydlana bańka...ale na razie jakoś to trwa...i za to jestem wdzięczna losowi, Bogu...
Oczywiście idealnie nie jest. Ciągle czuje, że jestem bardzo słaba. Nieduży stres wystarcza, żeby czarne myśli znowu zaczęły mnie napastować. Na szczęście teraz nie trwa to długo.Ale mam chęć i siłę, żeby jakoś stawiać temu czoło i walczyć o życie...
29 lutego, wyjeżdżam na terapię stacjonarną, 6 tygodni...I z jednej strony się cieszę, a z drugiej boję...
[color=#660099][i]" A ja jestem proszę Pana na zakręcie
moje prawo, to jest pańskie lewo.
Pan widzi krzesło, ławkę, a ja rozdarte drzewo.(...)
Ode mnie widać niebo przekrzywione..."[/i][/color]
 
herbatka
Dodany dnia 02/02/2012 19:35
Awatar

Medalista


Postów: 603
Data rejestracji: 16.09.11

cieszę się, że Cię widzę Smile
Nie przepraszaj, bo nie masz za co. Ja nie mam ochoty na forum właśnie wtedy, kiedy czuję się [b]lepiej[/b], kiedy życie w realu pochłania bardziej, no bo przecież chyba tak właśnie powinno być?
A wyjazdu zazdroszczę..
[color=#0000cc]As long as you don't choose - everything remains possible.[/color]
 
Czader
Dodany dnia 02/02/2012 19:44
Awatar

Pasjonat


Postów: 5149
Data rejestracji: 29.09.10

[quote]29 lutego, wyjeżdżam na terapię stacjonarną, 6 tygodni...I z jednej strony się cieszę, a z drugiej boję...[/quote]

Nie bój, nie bój, będzie dobrze Smile
Fajnie że wpadłaś Smile
 
Przeskocz do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Chad a dalsze życie i wychowywanie razem dzieci Choroba afektywna dwubiegunowa 5 30/07/2020 20:55
Darmowy e-book: "Zdrowe życie z chorobą afektywną dwubiegunową" Choroba afektywna dwubiegunowa 2 06/02/2018 13:24
Życie z chorobą Przedstaw się 6 09/01/2018 05:19
Piosenka, która najlepiej opisuje Twoje życie W wolnym czasie 30 13/04/2017 20:50
czy zjadłam już swoje życie? Nasze wątki - część otwarta 19 30/08/2015 20:43

40,161,767 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

2021