06 Maja 2021
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


Klara Klara
00:44:18 Offline
swistak swistak
01:23:14 Offline
Nieustraszona Nieustraszona
01:42:18 Offline
Makro Makro
01:54:27 Offline
Justbez Justbez
02:07:17 Offline
Ostatnio zarejestrował się: Nakira
Ogółem Użytkowników:2,165
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

30/04/2021
miłego, dobrego dnia kochani Smile

17/04/2021
Uwaga mogą być problemy - zacząłem naprawę Smile

02/04/2021
a ja się już przestraszyłam, że Makro postanowił zamknąć forum Wink ufff

30/03/2021
ok dzieki Sigma za info

30/03/2021
Jak widać forum padło. W skrócie - za starą wersję PHP mamy. Próbujemy ogarnąć. Na razie udało się częściowo. Prawdopodobnie nie widać tych postów, w których są emotikonki.

Archiwum shoutboksa
Zobacz temat
Mam Efkę :: Sprawy organizacyjne :: Przedstaw się
 Drukuj temat
Powitanie Grety :)
hadassa
#21 Drukuj posta
Dodany dnia 04/07/2010 16:30
Awatar

Złoty Forumowicz


Postów: 1611
Data rejestracji: 13.03.10

Witaj GretoSmile
łączą nas efki w rózny sposób, jeśli mogę podsumować dyskusję, jedni je mają, inni mają ''rodzinnie'' a jeszcze inni zawodowoPfftjak Makro
Mam nadzieję, że poczujesz się na forum jak w domu. Ja znalazłam tu dla siebie azyl.

[quote][b]verdemia napisał/a:[/b]
tez mam efkę...a nawet kilkaSmile sama nie wiem która ma sensGrin[/quote]
Vardemia, efki nie mają sensu, tylko po prostu [b]SĄ[/b], czy życie z nimi będzie miało sens, to już zależy w dużej mierze od nas...
Muszę przyznać, że mimo dużej dawki bólu, cierpienia i buntu, dzięki moim efkom nauczyłam się wiele, i spokorniałam
[color=#660099][i]" A ja jestem proszę Pana na zakręcie
moje prawo, to jest pańskie lewo.
Pan widzi krzesło, ławkę, a ja rozdarte drzewo.(...)
Ode mnie widać niebo przekrzywione..."[/i][/color]
 
verdemia
#22 Drukuj posta
Dodany dnia 04/07/2010 17:10
Złoty Forumowicz


Postów: 1809
Data rejestracji: 29.07.09

no dobra tylko czemu ciągle mam wpisywane gdzieś coś innego?? już chyba mam 5:/
 
Greta
#23 Drukuj posta
Dodany dnia 04/07/2010 19:54
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 02.07.10

Jeszcze raz dziękuję za powitanie Smile Kwiatek
Jeśli chodzi o kwestie efek, to zgadzam się z Hadassą. Po prostu są, wiele może zależeć od nas, od bliskich. Choć przyznam, że dla mnie to paradoksalnie drażliwy temat. Oczywiście lepiej się rozmawia o tym z ludźmi, którzy wiedzą w czym rzecz. Nie trzeba od razu mieć efki, rzecz jasna.
Poza tym nie chciałam od razu pisać o swojej diagnozie, ponieważ to brzmi tak... ostatecznie. Aktualnie przeżywam nieco gorsze chwile, ale jeszcze jakiś czas temu czułam się całkiem dobrze, więc może jest nadzieja..?
Postaram się nieco aktywniej uczestniczyć w życiu Forum, wymienić się swoimi doświadczeniami.
Jutro mam przedziwny egzamin, nie mam pojęcia czy uda mi się zaliczyć i w związku z tym ciężko mi skupić myśli. Jeszcze w dodatku przez nowe leki mam problem z czytaniem Boisie

Pozdrawiam wszsytkich serdecznie, trzymajcie za mnie kciukiWink
 
Greta
#24 Drukuj posta
Dodany dnia 17/10/2010 09:40
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 02.07.10

Witam Was ponownie.
Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie. W każdym razie, ja wciąż namiętnie czytam Wasze wątki, rozważam Wasz doświadczenia. Brakuje mi nieco odwagi,żeby się udzielać, jestem chorobliwie nieśmiała, nawet tak internetowo.
Zdecydowałam się jednak ponownie zaznaczyć moją obecność na forum. Przechodzę dość poważny kryzys i czuję się w tym potwornie osamotniona. Lekarz zaproponował mi szpital, a ja już sama nie wiem co mam robić. Testuję kolejne leki, jak kulą w płot, nic mi to nie daje. W piątek mam iść na wizytę i chyba poproszę o to skierowanie, ponieważ strach przejął nade mną całkowitą kontrolę. Przeczytałam wątek o uzależnieniu od leczenia, widzę, że niektórzy z Was również nie są "zwolennikami" leczenia szpitalnego, choć wiadomo, każda sytuacja jest inna. Ja sama mam ogromne wątpliwości, gdzyż byłam tylko na oddziałach dziennych. Chcicałabym, żeby moje życie wyglądało jak dawniej, w trakcie, nazwijmy to, remisji. Boję się, że zawalę studia, a wtedy miałabym wielkie problemy.
Bardzo proszę Was o wsparcie w podjęciu tej decyzji. Ktoś oczywiście mógłby powiedzieć, że to zalecenia lekarskie, że w ogóle nie powinnam się zastanawiać. Jednak mam obawy, że w szpitalu może stać mi się krzywda. Takie i inne myśli chodzą ostatnio mi po głowie, nie potrafię ich uporządkować. Zatem proszę o mentalne wsparcie, może jeszcze powiecie mi, co trzeba zabrać ze sobą na oddział. Dodam, że niewiele osób mnie raczej odwiedzi, więc muszę być jak najbardziej samowystarczalna.
Pozdrawiam, Greta
Kwiatek
 
Mademoisellka
#25 Drukuj posta
Dodany dnia 17/10/2010 09:55
Awatar

Medalista


Postów: 583
Data rejestracji: 28.12.08

Wiesz, mimo że opisałaś stosunkowo trudną sytuację, mnie się zrobiło jakoś ciepło na sercu czytając Twojego posta. Greto, zdrowie i TY jesteś NAJWAŻNIEJSZA. Dlatego myślę, że warto zaryzykować z tym szpitalem.
Pomyśl tylko, kto skończy te studia jak Cię nie będzie?
Skoro jesteś w takim stanie, możesz nie dać rady a szpital pozwoli Ci odpocząć, podleczyć się i wrócić do nauki z nowym zapałem i energią Smile
[color=#336633]To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.

Gabriel García Márquez
[i]Miłość w czasach zarazy[/i] [/color]
 
Kati
#26 Drukuj posta
Dodany dnia 17/10/2010 09:59
Awatar

Platynowy forumowicz


Postów: 2764
Data rejestracji: 29.06.09

Greta, powiem Ci z obserwacji "z drugiej strony", że jeśli ktoś chce sobie poradzić na oddziale szpitalnym, to sobi poradzi - nawet z lękiem i depresją kontra agresywni chorzy na schizofrenię w swojej najcięższej fazie. Nie wiem, na jaki oddział Ty byś się wybrała. Ja widziałam taki mieszany, a gdy zapytałam, czy nie lepiej byłoby rozdzielić: schizofrenia osobno, depresja osobno i tak dalej, to usłyszałam całkiem mądre zdanie, że w sumie są zalety takiego systemu. Jedni od drugich uczą się, że innym tez jest źle. Uczą się tolerancji i cierpliwości. No i przede wszystkim poza własnym cierpieniem, w któym często się zamykają jak w klatce, dostrzegają też inne. Z ich perspektywy - gorsze. Co Ci moge doradzać, to zminimalizuj ilość rzeczy, które mogą zaginąć. To niestety dotyczy wszystkich szpitali, kradzieże są powszechne. Ja Ci będą "rekwirować" część rzeczy do depozytu, to się zgódź, to ma sens właśnie z tego powodu. No i postaraj się znaleźć jakąś bratnią duszę. To też się przydaje, z bardzo praktycznych względów, typu wspólne wyjście do łazienki, gdy masz gorszy dzień. Inne dziewczyny pewnie będą mogły Ci powiedzieć więcej.
 
martyna
#27 Drukuj posta
Dodany dnia 17/10/2010 10:49
Awatar

300% normy


Postów: 10958
Data rejestracji: 07.08.09

Greta ZDROWIE ZDROWIE ZDROWIE a później cała reszta studia, plany ,marzenia.
Trzymaj się Pocieszacz
[color=#cc3366]Nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni.[/color]
Jerzy Kulej.
 
Greta
#28 Drukuj posta
Dodany dnia 17/10/2010 17:53
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 02.07.10

Dziękuję bardzo za odpowiedzi! Smile
Znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji. Bowiem coraz częściej nie jestem w stanie docierać na zajęcia, zaczyna do mnie docierać, że jednak jestem chora. Zgadzam się, że będąc w takiej sytuacji studia muszą zejść na dalszy plan. I straszna szkoda, bo robię, to co bardzo lubię. A w zasadzie, to lubiłam, bo mam coraz większe problemy z czytaniem i słuchaniem naprawdę cudownych wykładów. Usiedzieć 1,5h na wykładzie to dla mnie za dużo, szczególnnie z uczuciami, jakie wtedy mi towarzyszą. Mam wątpliwości co do szpitala, przede wszystkim dlatego, że tu, czuję się bezpieczniej. Boję, że ludzie chcą mi zrobić krzywdę, dlatego też coraz rzadziej wychodzę z domu. A co dopiero do szpitala! No i wiadomo, lęk przed nieznanym.
Mademoisellka, masz rację, bardzo chcę wrócić do nauki, a może paradoksalnie szpital będzie jedynym rozwiązaniem tej sytuacji.
Kati, nie wiem na jaki oddział zostanę przydzielona i na ile będzie to zależeć od mojej woli. W karcie mam wpisaną schizofrenię, przypuszczam, że dadzą mnie na oddział zamknięty. Zresztą, co tu dużo mówić, nie jestem zorientowana, bo zawsze jakoś udawało się bez szpitala. Gdy byłam na oddziale dziennym, który był właśnie taką "mieszanką" wiele się nauczyłam. Mam nadzieję, że i tym razem nie będzie źle. Dziękuję za praktyczne rady, próbuję sobie to poukładać, spisać rzeczy, które potrzebuję, bo jestem zdana na siebie.
Martyno, wiem, że masz rację.
Dziękuję za wsparcie, jestem już zmotywowana. Och, ile bym dała, żeby tak bardzo się nie bać...
 
Mademoisellka
#29 Drukuj posta
Dodany dnia 17/10/2010 18:31
Awatar

Medalista


Postów: 583
Data rejestracji: 28.12.08

Pytanie z innej beczki- co studiujesz? Bo z Twojej wypowiedzi wynika, że odnajdujesz się na tym kierunku.
Ja sama studiuję dopiero 2 tygodnie i już mam takie wątpliwości, że hoho Smile
[color=#336633]To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.

Gabriel García Márquez
[i]Miłość w czasach zarazy[/i] [/color]
 
Greta
#30 Drukuj posta
Dodany dnia 20/10/2010 15:27
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 02.07.10

Mademoisellka, studiuję filozofię. Piękny kierunekSmile Ale po 2 tygodniach też miałam wątpliwości, to raczej normalne.
 
Mademoisellka
#31 Drukuj posta
Dodany dnia 20/10/2010 18:19
Awatar

Medalista


Postów: 583
Data rejestracji: 28.12.08

Ufff... ;-)
[color=#336633]To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.

Gabriel García Márquez
[i]Miłość w czasach zarazy[/i] [/color]
 
girl interrupted
#32 Drukuj posta
Dodany dnia 20/10/2010 21:05
Awatar

Srebrny Forumowicz


Postów: 1333
Data rejestracji: 23.09.10

A ja mam do Ciebie pytanie Greta, czy Twoje całe imię brzmi Gertruda czy po prostu Greta? Bo mnie to bardzo ciekawi.
"Odkąd sięgam pamięcią, zawsze było coś nie tak..."
 
Greta
#33 Drukuj posta
Dodany dnia 20/10/2010 21:26
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 02.07.10

To akurat tylko pseudonim, od Grety Garbo. Bardzo lubię stare filmy i tak mnie natchnęło. Smile
 
Greta
#34 Drukuj posta
Dodany dnia 21/10/2010 16:27
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 02.07.10

Jutro idę do szpitala, to już pewne. Strasznie się boję, ale wiem, że to dla mojego dobra i że to w zasadzie jedyne rozsądne wyjście z całej sytuacji. Trzymajcie za mnie kciuki!Stres
 
Kati
#35 Drukuj posta
Dodany dnia 21/10/2010 18:12
Awatar

Platynowy forumowicz


Postów: 2764
Data rejestracji: 29.06.09

Ja trzymam. Powodzenia
 
Nadzieja
#36 Drukuj posta
Dodany dnia 21/10/2010 19:01
Awatar

Pasjonat


Postów: 5532
Data rejestracji: 20.08.08

Dasz radę. Trzymam kciuki.
[color=#333399]"Nigdy nikomu nie ufaj, Danielu, a tym bardziej ludziom, których podziwiasz. Bo nie kto inny, a właśnie oni zadadzą ci najboleśniejsze rany."
Carlos Ruiz Zafón " Cień Wiatru"[/color]
 
Greta
#37 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2010 11:37
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 02.07.10

Wiajcie ponownie!
Do szpitala nie poszłam, bo nie było miejsc. Czekam teraz na łożko, mam iść 16. Boję się już mniej i widzę jak bardzo jest mi to potrzebne. Dostałam miesięczne zwolniennie z zajęć, nie jestem prawie w stanie wychodzić z domu. Na szczęście mam ludzi, którzy mnie bardzo wspierają i okazało się, że jednak nie jestem tak osamotniona, jak wcześniej myślałam.
Boję się bardzo o zajęcia, zaliczenie roku. Ale jestem dobrej myśli, czekam na lepsze dni...
 
Nadzieja
#38 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2010 12:05
Awatar

Pasjonat


Postów: 5532
Data rejestracji: 20.08.08

Trzymam kciuki i cieszę się, że masz wsparcie w realu. Wierzę, że boisz się o studia, mam nadzieję, że wszystko się ułoży dobrzeWink
[color=#333399]"Nigdy nikomu nie ufaj, Danielu, a tym bardziej ludziom, których podziwiasz. Bo nie kto inny, a właśnie oni zadadzą ci najboleśniejsze rany."
Carlos Ruiz Zafón " Cień Wiatru"[/color]
 
verdemia
#39 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2010 12:37
Złoty Forumowicz


Postów: 1809
Data rejestracji: 29.07.09

Greta a na jaki oddział idziesz? Na zwykły ogólnopsychiatryczny czy może terapeutyczny?
 
Greta
#40 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2010 12:48
Rozgrzewający się


Postów: 14
Data rejestracji: 02.07.10

Na ogólnopsychiatryczny.
 
Przeskocz do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Powitanie Przedstaw się 6 30/07/2018 20:59
Powitanie Przedstaw się 4 05/12/2015 22:14
Powitanie Przedstaw się 9 13/11/2015 00:25
Powitanie Przedstaw się 5 20/09/2015 19:00
Tuvikowe powitanie Przedstaw się 3 31/08/2015 00:03

40,162,040 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

2021