30 Września 2022
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


KingArthur KingArthur
01:21:57 Offline
Klara Klara
02:38:23 Offline
swistak swistak
04:09:50 Offline
sigma sigma
13:57:58 Offline
Nieustraszona Nieustraszona
1 dzień Offline Offline
Ostatnio zarejestrował się: Sunflowerka
Ogółem Użytkowników:2,187
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

17/07/2022
Romek, nowi użytkownicy mają zablokowaną możliwość pisania na Forum - najpierw muszą się przedstawić w dziale "przedstaw się".

01/07/2022
Przedstaw się w dziale "przedstaw się"

30/06/2022
cześć, nie bardzo wiem jak napisać post na forum?

19/06/2022
Korzystam z Legimi i polecam Smile

19/06/2022
Klara korzystasz z Legimii? czy jakiejś innej? polecasz?

Archiwum shoutboksa
Zobacz temat
Mam Efkę :: O psychiatrii :: Ogólnie o psychiatrii
 Drukuj temat
Prawo jazdy a efka
Nieustraszona
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 28/03/2016 18:41
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 6681
Data rejestracji: 03.04.10

Pisze, bo ja przeszłam niezły problem z orzeczeniem lekarskim na prawo jazdy. Teoretycznie moja efka nie jest żadnym przeciwwskazaniem do kierowania pojazdami. Teoretycznie bo zazyczki sobie zaświadczenie od lekarza ze mogę prowadzić na lekach. Lekarze nie chcą wystawiać tak brzmiących zaświadczeń, jeżeli w ulotce leku jest napisane (a na większości leków psychiatrycznych jest napisane) ze lek może zaburza sprawność psychofizyczna. My z psychiatra (która sugerowana nieprzyznanie się do efki, twierdząc że prowadzić moge) obeszlysmy to zaświadczeniem o tym ze w aktualnym stanie psychicznym brak przeciwwskazań do prowadzenia pojazdów
A jakie są Wasze doświadczenia? Makro czy pacjenci często mają takie problemy?
Kiedyś musisz się pożegnać z nadzieją na lepszą przeszłość....
 
Innocentia
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 29/03/2016 07:58
Awatar

Medalista


Postów: 694
Data rejestracji: 14.09.14

Gdy ja robiłam prawko już nie brałam leków, ale lekarka też nie pytała mnie o nic. Chyba zależy od lekarza.
[b][i]"Zdolność człowieka do dawania siebie innym ludziom jest poezją w prozie życia." - Zygmunt Freud[/i][/b]
 
Junk Head
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 29/03/2016 10:13
Startujący


Postów: 193
Data rejestracji: 11.04.15

Niedawno pytałam się mojego psychiatry, czy mogę robić prawo jazdy. Powiedział, że nie widzi przeszkody. Zastrzeżenia miałby tylko wówczas, gdyby wprowadziłby mi nowy lek lub zwiększył jakąś dawkę - wtedy trzeba poczekać, aż wszystko się ustabilizuje.
 
martyna
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 29/03/2016 19:44
Awatar

300% normy


Postów: 11240
Data rejestracji: 07.08.09

Jak robilam prawo jazdy to nie chorowałam ,albo inaczej nie zdawal sobie sprawy z tego co sie dzieje. Kombinowalam natomiast z okulista. Nauczona doswiadczeniem rodzinnym nie chcialam uzyskac prawka na 5 lat by pozniej isc do okulisty, orzecznika i wyrabiac kolejny raz blankiet i tak co 5 lat, szkoda kasy, wiec nauczylam sie tablicy ok.na pamiec i poszlam bez okularow. Udalo sie i reszta rodziny poszla w moje slady.
Życie jest zbyt krótkie, aby pić kiepską herbatę, czytać złe książki i marnować czas na ludzi, dla których nic nie znaczymy.
 
mika
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 22/04/2016 22:16
Rozgrzany


Postów: 66
Data rejestracji: 29.01.15

Za pierwszym razem kiedy zaczynałem to się nie udało .... wpadłem w taki dół, że znowu spróbowałem po 10 latach w okresie stabilizacji i się udało. Kiedy mnie zdiagnozowano lekarz przestrzegał na początku, że mogę być senny, ale leki pomagają od kiedy je biorę nie miewam ochoty, na zmianę pasa, na przeciwległy pod najeżdżającą ciężarówkę i łatwiej mi się jeździ bo jestem bardziej skupiony, pewny ....
Dopóki żyję będę walczył, aby kiedy umrę coś po sobie pozostawić.
 
Liana
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 27/07/2019 19:53
Awatar

Rozgrzany


Postów: 67
Data rejestracji: 07.02.16

[quote][b]Nieustraszona napisał/a:[/b]
Pisze, bo ja przeszłam niezły problem z orzeczeniem lekarskim na prawo jazdy. Teoretycznie moja efka nie jest żadnym przeciwwskazaniem do kierowania pojazdami. Teoretycznie bo zazyczki sobie zaświadczenie od lekarza ze mogę prowadzić na lekach. Lekarze nie chcą wystawiać tak brzmiących zaświadczeń, jeżeli w ulotce leku jest napisane (a na większości leków psychiatrycznych jest napisane) ze lek może zaburza sprawność psychofizyczna. My z psychiatra (która sugerowana nieprzyznanie się do efki, twierdząc że prowadzić moge) obeszlysmy to zaświadczeniem o tym ze w aktualnym stanie psychicznym brak przeciwwskazań do prowadzenia pojazdów
A jakie są Wasze doświadczenia? Makro czy pacjenci często mają takie problemy?[/quote]
Ja mam taki problem. Dziękuję za podsunięcie rozwiązania, to wlewa we mnie jakąś nadzieję.
 
Liana
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 13/08/2019 15:19
Awatar

Rozgrzany


Postów: 67
Data rejestracji: 07.02.16

Jutro mam umówione badania, mam zaświadczenie od psychiatry, że jestem w remisji, regularnie stawiam się na wizyty lekarskie i że lek brany przeze mnie nie wpływa na sprawność psycho-fizyczną. Stresuję się jednak, proszę o duchowe wsparcie.
 
swistak
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 13/08/2019 18:47
Awatar

Złoty Forumowicz


Postów: 1732
Data rejestracji: 11.08.14

Skoro psychiatra wydał Ci takie zaświadczenie, to nie bardzo rozumiem, dlaczego lekarz miałby odmówić wydania Ci pozwolenia na kierowanie pojazdami.

[quote][b]Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 lipca 2014r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców (załącznik nr 4):[/b]

5. Oceniając stan zdrowia osoby badanej w zakresie stanu psychicznego uwzględnia się:
1) poważne zaburzenia psychiczne wrodzone lub spowodowane chorobą, urazem lub operacją neurochirurgiczną;
[...]
6. W przypadku istnienia u osoby badanej zaburzeń, o których mowa w ust. 5, można orzec brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, jeżeli wskazuje na to opinia lekarza specjalisty w dziedzinie psychiatrii lub psychologa, oraz osoba ta przeprowadza regularne kontrolne badania lekarskie, właściwe dla każdego przypadku.

[...]

14. W przypadku regularnego stosowania produktu leczniczego, który u osoby badanej obniża zdolność do bezpiecznego kierowania pojazdami, stwierdza się istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami.
[/quote] (zastrzeżenie: nie sprawdzałem, czy nie zmieniono czegoś później, bo na stronach ISAPu nie ma tekstu jednolitego).

Więcej: [url]http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf /DocDetails.xsp?id=WDU20170000250[/url]

Byłem jakiś czas temu na badaniach lekarskich na prawo jazdy (ale jeszcze nie zacząłem kursu). Przed wizytą wypełnia się kwestionariusz (jest w tym rozporządzeniu). Lekarz mierzy ciśnienie, bada stężenie glukozy we krwi (przed badaniem przez 2h miałem niczego nie jeść i nie pić słodkich napojów). Odczytujesz litery z tablicy okulistycznej, jest badanie równowagi (stoisz w specyficzny sposób, zamykasz oczy i utrzymujesz równowagę). No i tyle. U mnie było to wszystko na jednej wizycie, tylko potem musiałem jeszcze donieść zaświadczenie od lekarza psychiatry.

Trzymam kciuki!
Edytowane przez sigma dnia 23/11/2021 22:46
 
Liana
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 13/08/2019 19:09
Awatar

Rozgrzany


Postów: 67
Data rejestracji: 07.02.16

Tak, dziękuję, czytałam te przepisy. Stresik jednak jest, właśnie szykuję sobie relaksującą kąpiel.
 
Klara
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 22/11/2021 23:21
Awatar

Pasjonat


Postów: 6985
Data rejestracji: 16.04.12

Czy ktoś z was bał się prowadzić samochód, a mimo to zrobił prawo jazdy?
ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat
 
KingArthur
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 22/11/2021 23:47
Awatar

Finiszujący


Postów: 306
Data rejestracji: 26.09.21

[quote][b]Klara napisał/a:[/b]
Czy ktoś z was bał się prowadzić samochód, a mimo to zrobił prawo jazdy?[/quote]

Ja się cały czas boje a jednak myśliciel
Edit. Ale w sumie ten strach wiąże się z wożeniem innych bardziej jak jadę sam to odpowiedzialność jest mniejsza, a że często jeżdżą ze mną ostatnio ludzie z pracy to częściej odczuwam starach.
Edytowane przez KingArthur dnia 23/11/2021 13:15
I, King Arthur & Alexandra...
 
martyna
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 23/11/2021 14:20
Awatar

300% normy


Postów: 11240
Data rejestracji: 07.08.09

mnóstwo jest takich osób co ma prawo jazdy w szufladzie bo się boją.
Życie jest zbyt krótkie, aby pić kiepską herbatę, czytać złe książki i marnować czas na ludzi, dla których nic nie znaczymy.
 
sigma
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 23/11/2021 14:41
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 12590
Data rejestracji: 12.02.11

Chociażby ja. Jak zrobiłam, to jeździłam, odkąd miałam wypadek, to już nie jeżdżę. Może gdyby prawo jazdy w międzyczasie nie straciło ważności, to bym jeszcze kiedyś spróbowała, ale na odnawianie badań już się nie zdecydowałam.
karą za niewiarę będzie lęk
który już nie zechce opuścić mnie
 
Nieustraszona
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 23/11/2021 20:41
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 6681
Data rejestracji: 03.04.10

Oj tak u mnie jeżdżą nie uaktywniło nawrót zaburzeń lękowych, celowo pisze uaktywniło nie wywołało. Byłam tak sztywna, że pasażer włączał mi wycieraczki.
Kiedyś musisz się pożegnać z nadzieją na lepszą przeszłość....
 
KingArthur
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 23/11/2021 22:58
Awatar

Finiszujący


Postów: 306
Data rejestracji: 26.09.21

[quote][b]sigma napisał/a:[/b]
Może gdyby prawo jazdy w międzyczasie nie straciło ważności, to bym jeszcze kiedyś spróbowała, ale na odnawianie badań już się nie zdecydowałam.[/quote]

Utrata ważności nie jest utratą prawa-jazdy możesz je wymienić w każdym momencie w urzędzie i tylko tyle, nie trzeba zdawać na nowo niczego.

też miałem na drodze jedną kolizję - moim pierwszym samochodem, tak go skasowałem że sprzedałem za grosze i teraz niedawno znowu stłuczkę bo facet pierwszeństwo na mnie wymusił ale i tak w obu przypadkach moja wina i jeżdżę dalej, boję się ale muszę bo mam do pracy 10km musze dojechać.
I, King Arthur & Alexandra...
 
sigma
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 23/11/2021 23:29
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 12590
Data rejestracji: 12.02.11

Miałam czasowe ze względu na stan zdrowia (w czasach, kiedy jeszcze większość dostawała bezterminowo) i musiałbym jeszcze raz badania przejść.
Ja wypadku nie miałam ze swojej winy. Ale najpierw miałam uraz, a potem się od jeżdżenia odzwyczaiłam zupełnie.
karą za niewiarę będzie lęk
który już nie zechce opuścić mnie
 
KingArthur
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 23/11/2021 23:59
Awatar

Finiszujący


Postów: 306
Data rejestracji: 26.09.21

Aaa... no ja nie mówiłem o swoim stanie zdrowia i mam do 2034 myśliciel to krótkie terminy jak na fobie społeczna myśliciel
I, King Arthur & Alexandra...
 
sigma
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 24/11/2021 01:13
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 12590
Data rejestracji: 12.02.11

Trudno nie mówić o swoim stanie zdrowia na badaniu okulistycznym Pfft Co ma fobia społeczna do tego?
karą za niewiarę będzie lęk
który już nie zechce opuścić mnie
 
martyna
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 24/11/2021 06:54
Awatar

300% normy


Postów: 11240
Data rejestracji: 07.08.09

Swoją drogą nie wyobrażam sobie powrotu do życia bez samochodu , wiem że to do ogarnięcia ale całe życie gdzieś biegłam odkąd jeżdżę samochodem 10 lat, to już mam luz.
Mam bezterminowo .
Życie jest zbyt krótkie, aby pić kiepską herbatę, czytać złe książki i marnować czas na ludzi, dla których nic nie znaczymy.
 
Nieustraszona
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 24/11/2021 07:03
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 6681
Data rejestracji: 03.04.10

Ja mam na kolejne 5 lat, jednak moje obciążenia są jakie są. Mam pozwolenie tylko na automat.

Co do bycia bez auta już pisałam u siebie.
Kiedyś musisz się pożegnać z nadzieją na lepszą przeszłość....
 
Przeskocz do forum:
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Efka a higiena osobista Depresja 109 21/11/2021 01:03
F 20 a prawo jazdy. Schizofrenia 26 09/10/2021 01:22
prawo jazdy Porozmawiajmy 6 02/09/2015 06:58
aktualnie efka 31.30 Przedstaw się 5 22/07/2015 07:25
Czego Efka chce od bliskich? Zaburzenia odżywiania 5 27/11/2014 20:26

45,678,454 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

2022