07 Lutego 2023
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie


Klara Klara
15:47:27 Offline
swistak swistak
16:41:02 Offline
Nieustraszona Nieustraszona
19:00:18 Offline
ploion ploion
1 dzień Offline Offline
rafa rafa
4 dni Offline Offline
Ostatnio zarejestrował się: LoveMeeToo
Ogółem Użytkowników:2,189
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

18/12/2022
Cześć, Rafa!

15/12/2022
Dzień Dobry Wszystkim Smile

06/10/2022
zdrowia

06/10/2022
Covid zapukał do moich drzwi poraz kolejny ten już ze szpitalem w tle. Stres

17/07/2022
Romek, nowi użytkownicy mają zablokowaną możliwość pisania na Forum - najpierw muszą się przedstawić w dziale "przedstaw się".

Archiwum shoutboksa
Zobacz temat
Mam Efkę :: O psychiatrii :: Uzależnienia
 Drukuj temat
Piwo bezalkoholowe
Jaskolka
#21 Drukuj posta
Dodany dnia 21/07/2012 10:28
Awatar

Platynowy forumowicz


Postów: 2580
Data rejestracji: 13.10.10

Tęcza, no co do kosmetyków to już mi chyba po prostu odwaliło. Wchłanianiem przez skórę próbowałam to sobie tłumaczyć. Dlaczego od zwykłego "nie piję alkoholi i piw" przeszłam na takie kombinowanie - nie wiem. No ale było, minęło, teraz jedynymi kosmetykami, których skład badam, są dezodoranty, ale to z sensownych pobudek - niektóre przesuszają mi skórę.

Może ja po prostu muszę mieć jakieś skrzywienie Wink Jak zrezygnuję z abstynencji (a nie planuję dożywotniej, od 15 do 2x/3x r.ż. wystarczy Wink ) to pewnie znajdę sobie co innego do wariowania <żart> Pfft
 
Alia
#22 Drukuj posta
Dodany dnia 21/07/2012 20:33
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 2831
Data rejestracji: 01.09.09

Z kwasem chlebowym jest jeszcze jedna kwestia - wiele z "kwasów chlebowych" dostępnych w sklepach to tak naprawdę napój o smaku kwasu i wątpię, żeby przechodził jakąkolwiek fermentację.
 
Diuna
#23 Drukuj posta
Dodany dnia 21/07/2012 20:44
Awatar

Platynowy forumowicz


Postów: 2684
Data rejestracji: 08.11.11

Wracając do tematu wątku. Mi takie piwo nigdy nie smakowało. Coś jak seks bez orgazmu.
Srutututu, pęczek drutu
 
Energetyczna
#24 Drukuj posta
Dodany dnia 26/05/2013 19:03
Awatar

Medalista


Postów: 542
Data rejestracji: 27.04.13

Dla osoby uzależnionej czyli np. Dla mnie ,jest to wyzwalacz ,tak jak szampan picollo co z tego że bez alkoholu skoro nagle mam masę euforycznych wspomnień związanych z alko ,zaczynam myśleć że nie zaszkodzi a generalnie że nie mam problemu
" Ko­bieta jest or­ga­niz­mem ul­tra­dos­ko­nałym. Pot­ra­fi się re­gene­rować po ek­stre­mal­nie ciężkich doświad­cze­niach. Przet­rwa wszystko. "
 
Agatta
#25 Drukuj posta
Dodany dnia 04/06/2013 22:45
Awatar

Medalista


Postów: 525
Data rejestracji: 01.06.13

Ja nigdy nie miałam problemów z alkoholem, teraz nie wolno mi go pić - ze wzgl na interakcje z lekami, czego strasznie żałuję. Co jakiś czas ktoś z rodziny katuje mnie opowieściami o jakimś dobrym a kosztownym i trudnodostępnym winie, jaki to-to ma bukiet, ach och, a ja nawet lampki nie wypije...

Cóż, piwa bezalkoholowe ( te naprawdę zero!) , gruszkowe napoje musujące z IKEI - mam pare jeszcze bezalkoholowych substytutów, które lubie, i które się dla mnie sprawdzają na imprezach. A w knajpie pije sam tonic Smile
[color=#663366][b]Kobieta[/b] rodzi się jako anioł, a gdy codzienność oskubie ją z piórek, a życie podetnie jej skrzydła - leci dalej.[b] Na miotle.[/b][/color]
 
wannabeadored
#26 Drukuj posta
Dodany dnia 04/06/2013 23:59
Awatar

Rozgrzewający się


Postów: 38
Data rejestracji: 03.06.13

Znam ten ból Agatta! Też ze względu na leki nie pije alkoholu już dość długo. Ostatnio napiłam się (2 lampki wina) i mocno tego pożałowałam. Z jakiegoś konkretnego względu nie można mieszać niektórych leków i tyle. Już teraz wiem i w sumie wyrobiłam w sobie reakcję warunkową na widok alko. Grin Odrzuca mnie.

W knajpach piję sobie Podpiwek (całkiem niezłe, polecam zwłaszcza z sokiem imbirowym!!!), Lecha Free, niskoalko. Żywca i jakoś leci do przodu Wink Inna sprawa, że nie wszędzie takie cuda mają. Ale na domówki faktycznie rozwiązanie idealne. No i napój z IKEI też jest świetny! Grin Ale jak się zrobi gorąco to pewnie zatęsknię za zimnym Sommersby np. Sad
 
modliszka
#27 Drukuj posta
Dodany dnia 29/08/2013 21:14
Awatar

Złoty Forumowicz


Postów: 2327
Data rejestracji: 26.10.09

Dawno temu miałam to napisać ale zawsze jakoś zapominałam..
Prawdą jest, że można znaleźć zwyczajne piwo (niesmakowe) z zawartością alkoholu 0,00%Pfft Nie musiałam nawet daleko szukać a cena nie zwala z nóg.Ja nie zakupiłam bo nie chce się nakręcać ale myślę, że to fajna perspektywa dla kobiet w ciąży czy innych osób, które z jakiś powodów nie mogą pić alkoholu.
[i]Złamać można praktycznie wszystko, nawet
serce.
Lekcje, których udziela nam życie, nie przynoszą
mądrości, lecz blizny i zrosty.[/i]
 
misio
#28 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2019 17:44
Awatar

Rozgrzany


Postów: 70
Data rejestracji: 08.01.18

I ja dodam tu swoje trzy grosze. Nie ma piwa całkowicie pozbawionego alko. Zawsze zawiera choćby śladowe jego ilości!!! Piłem takie piwo i jako osoba doświadczona (7 letni staż jako barman ),stwierdziłem na sobie , że takim piwem pewnie się nie upijesz , ale wprawisz się w stan euforii spotykany po wypiciu małej ilości ALKOHOLU.
 
sigma
#29 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2019 19:16
Awatar

Grupa Trzymająca Władzę


Postów: 12606
Data rejestracji: 12.02.11

Podobną zawartość alkoholu ma kefir albo kwaśne jabłka Pfft Stan euforii po piwie bezalkoholowym, jeśli u kogoś występuje, to jako efekt placebo, a nie reakcja na alkohol.
karą za niewiarę będzie lęk
który już nie zechce opuścić mnie
 
misio
#30 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2019 19:42
Awatar

Rozgrzany


Postów: 70
Data rejestracji: 08.01.18

Sigma , to zjedz skrzynkę takich jabłek Pfft
Ja wypiłem takich piw kilkanaście (mam spust ) i gwarantuje nie jest to placebo jak sugerujesz Papa
 
martyna
#31 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2019 20:03
Awatar

300% normy


Postów: 11241
Data rejestracji: 07.08.09

Misio nie zgodze siez Toba, ostatnio rozmawialam z przedstawicielem firmy ktora jako pierwsza wprowadzila piwa bezalkoholowe.
Życie jest zbyt krótkie, aby pić kiepską herbatę, czytać złe książki i marnować czas na ludzi, dla których nic nie znaczymy.
 
misio
#32 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2019 20:23
Awatar

Rozgrzany


Postów: 70
Data rejestracji: 08.01.18

Martyno , szanuje Twoje zdanie , ale czy ten przedstawiciel powiedział Ci jakie są plany marketingowe jego firmy ? Bo piwo bezalkoholowe to dumnie brzmi , ale interes to interes , a sprzedaż musi przecież wzrastać.
 
martyna
#33 Drukuj posta
Dodany dnia 10/11/2019 22:31
Awatar

300% normy


Postów: 11241
Data rejestracji: 07.08.09

Powiedzial to ze jal wprowadzali na rynek to ich pukali po glowie ze w kraju gdzie jest tak wysokie spozycie alkoholu ten produkt sie nie utrzyma. A zrobilo furore bo produkcja jest duzo tansza (woda i barwniki smakowe) niz piwa alkoholowego a bezalkoholowe jest drozsze.
To bylo spotkanie towarzyskie.
Życie jest zbyt krótkie, aby pić kiepską herbatę, czytać złe książki i marnować czas na ludzi, dla których nic nie znaczymy.
 
Ghede
#34 Drukuj posta
Dodany dnia 04/01/2020 12:13
Rozgrzewający się


Postów: 19
Data rejestracji: 17.12.19

Wtrące się i sprostuję od strony techniczno-produkcyjno-towaroznawczo-kiperskiej odnosząc się do tematycznego trunku...

składniki wykorzystywane do piwa "tradycyjnego" i bezalkoholowego są dokładnie takie same: woda, drożdże, słód, chmiel. Proces produkcyjny jest również praktycznie taki sam, zmienia się albo proces destylacji przy końcowej fazie produkcji gdzie alkohol jest usuwany mechanicznie, dezaktywuje sie drożdże przed dodaniem (niektóre szczepy tylko) albo przerywany jest proces fermentacji (fermentacja alkoholowa ) już po dodaniu drożdży. Jeśli człowiek powiedział, że do wody dodają substancje smakowe al'a piwo dochodzi do jawnego zafałszowania produktu i to o czym mówił piwem niestety nie może być nazywane. Koszt produkcji piwa bezalkoholowego jest albo taki sam jak zwykłego albo nieco droższy nawet (bo wymaga więcej etapów). Jeśli byłoby to takie proste i tanie, powstałyby marki zajmujące sie wyłącznie produkcja piwa bez.alko...
Edytowane przez Ghede dnia 04/01/2020 19:01
 
misio
#35 Drukuj posta
Dodany dnia 06/01/2020 14:24
Awatar

Rozgrzany


Postów: 70
Data rejestracji: 08.01.18

I nic do dodania. Gratki za wyczerpującą wypowiedź na temat piwa bez ...
 
nictakiego
#36 Drukuj posta
Dodany dnia 09/07/2020 21:06
Rozgrzewający się


Postów: 47
Data rejestracji: 09.07.20

Osobiscie zrezygnowalam ze wszystkiego 0%, kiedy zaczelam walczyc z nalogiem alkoholowym. Zrezygnowalam tez (z ciezkim sercem) z rzeczy o smaku alkoholu, nie zawierajacych go.. Unikam tez takich polaczen (sa np.ciastka ktore mi troche likierem wisniowym traca.. nie jem ich). Nawet jesli nie zawieraja alkoholu to sa po prostu takim wspomnieniem, namiastka, czesto wyzwalaczem.

Ocyzwiscie kazdy odbiera jak odbiera, ja siebie nie lubie oszukiwac i wiem czym to dla mnie jest.
 
Przeskocz do forum:

46,888,003 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2023 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.

2023