Leki antydepresyjne w ciąży
Dodane przez Makro dnia 29/11/2008 13:03
Dwa leki na depresję mogą powodować wady serca u płodu
Stosowanie w ciąży jednego z dwóch leków na depresję - fluoksetyny lub paroksetyny zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z wadą serca - informuje pismo "British Journal of Clinical Pharmacology".

Międzynarodowy zespół naukowców - z Izraela, Włoch i Niemiec przeprowadził badania wśród 2191 ciężarnych kobiet. Niemal jedna z trzecia z nich (724) zażywała nowoczesne leki na depresję - fluoksetynę, obecną np. w Prozaku lub paroksetynę. Reszta, tj. 1467 kobiet, nie zażywała żadnego z tych leków.

Treść rozszerzona
Dwa leki na depresję mogą powodować wady serca u płodu
Stosowanie w ciąży jednego z dwóch leków na depresję - fluoksetyny lub paroksetyny zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z wadą serca - informuje pismo "British Journal of Clinical Pharmacology".

Międzynarodowy zespół naukowców - z Izraela, Włoch i Niemiec przeprowadził badania wśród 2191 ciężarnych kobiet. Niemal jedna z trzecia z nich (724) zażywała nowoczesne leki na depresję - fluoksetynę, obecną np. w Prozaku lub paroksetynę. Reszta, tj. 1467 kobiet, nie zażywała żadnego z tych leków.

Po wykluczeniu wad genetycznych i cytogenetycznych, naukowcy zaobserwowali, że w porównaniu z grupą kontrolną - panie stosujące fluoksetynę w ciągu pierwszych trzech miesięcy ciąży ponad cztery razy częściej rodziły dzieci, które miały problemy z sercem; natomiast panie zażywające paroksetynę - niemal trzy razy częściej.

Odsetek wad serca u dzieci był ogólnie niski i wynosił 2,8 proc. w grupie stosującej fluoksetynę, 2 proc. w grupie stosującej paroksetynę oraz 0,6 proc. w grupie kontrolnej.

Ryzyko przedwczesnych porodów również było wyższe u kobiet zażywających leki na depresję.

Poza tym, poważne wady serca występowały ponad 5 razy częściej u dzieci matek, które paliły w ciąży ponad 10 papierosów na dzień i niemal 3 razy częściej u kobiet palących mniej. Przy czym, panie stosujące leki na depresję paliły częściej niż ciężarne z grupy kontrolnej, zaznaczają badacze.

Jak przypomina prowadzący badania prof. Asher Ornoy z Izraelskiego Serwisu Informacyjnego nt. Wad Rozwojowych w Jerozolimie, od kilku lat toczy się debata na temat związku między zażywaniem leków na depresję w ciąży a ryzykiem wad serca u dzieci. Chodzi tu o nowoczesne leki z grupy tzw. inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI), do których należy fluoksetyna i paroksetyna.

Na razie nie ma dowodów, by inne leki z tej grupy, jak sertralina czy citalopram, zwiększały ryzyko wad serca u płodu.

Autorzy badań podkreślają, że kobiety nie powinny same odstawiać leków na depresję zanim nie skonsultują tego ze swoim lekarzem. Gorąco zalecają natomiast rzucenie palenia.

Szacuje się, że jedna na siedem kobiet cierpi na depresję w ciąży i lekarze muszą wtedy indywidualnie dla każdej pacjentki ocenić, czy podawanie leku na depresję może przynieść więcej szkody czy pożytku.

"Obecnie wiele wad serca można skutecznie leczyć i lekarz musi o tym pamiętać, gdy podejmuje taką decyzję. Zdrowie ciężarnej kobiety i dziecka są jednakowo ważne" - podkreśla prof. Ornoy.

Badacz zaleca też, by u kobiet zażywających fluoksetynę wykonywać echokardiogram płodu w trzecim trymestrze ciąży, co pomoże wcześnie wykryć ewentualne wady serca.(PAP)

Temat ten jest niezwykle ważny dla młodych kobiet. Czasami podczas wizyty zapomina się o unikaniu zajścia w ciążę podczas przyjmowania leków psychotropowych, traktując to jak coś oczywistego. Daleki jednak jestem od demonizowania leków, w wielu przypadkach epizod ciężki depresji stanowi większe zagrożenie dla kobiety i płodu.