Tytuł: Mam Efkę :: wszyscy odejdziemy

Dodane przez Klara dnia 25/05/2017 21:24
#4

Mój tato chorował na raka, więc patrzyłam jak gaśnie, chociaż nagle strasznie się pogorszyło, chociaż czuł się jak na swój stan jeszcze wieczorem w porządku. Jedno wiem - chciałabym mieć czas zamienić ostatnie słowo, podziękować, po prostu pożegnać się. Niestety ani razu nie miałam takiej szansy, pogorszenie zawsze było takie, że już brak przytomności i śmierć. Ale najtrudniej pogodzić się z samobójczą śmiercią bliskiej osoby.