Tytuł: Mam Efkę :: Lęk przed bliskością

Dodane przez Kati dnia 03/08/2009 13:51
#2

Poza tym wiem że mnie nie da sie kochać.

W zasadzie całej reszty mogłaś nie pisać, bo moim zdaniem tu jest sedno, a nie w wyglądzie. Jeśli Ty sama tak do siebie podchodzisz, to nawet jeśli ktoś Cię pokocha, czy mu uwierzysz? Jeżeli ktoś Ci powie, "podobasz mi się" uwierzysz mu?
Fiona, trzymam kciuki za udane spotkanie i więcej wiary w siebie. Napisz sobie - jeśli mogę Ci coś doradzić, tak nieśmiało pytam - trzy zdania, określające Twoje najmocniejsze punkty. "Jestem... hm.. inteligentna?" "Mam ... piękny uśmiech? ładne.... coś tam (dłonie? włosy? - coś, co szczerze w sobie lubisz)" "Ładnie.... coś tam.. robię (śmieję się?)" No - i powtarzaj sobie te zdania w kółko, żeby się wzmocnić, najlepiej patrząc na siebie w lustrze - o ile potrafisz, bo ja miałam taki czas, że dla mnie patrzenie na siebie w lustrze było niemożliwe. Teraz jest lepiej.
Jeszcze Ci napiszę, że na tyle, na ile Cię znam - jeśli facet Cię odrzuci po pierwszym spotkaniu, to znaczy, że nie jest Ciebie wart. I lepiej dla Ciebie:) Powodzenia Fiona:)