<?xml version='1.0' encoding='iso-8859-2'?>
<rss version='2.0' xmlns:atom='http://www.w3.org/2005/Atom'>
	<channel>
		<title>Mam Efkę - Ostatnie posty</title>
		<link>http://mam-efke.pl/</link>
		<description>
Tytułowa &quot;efka&quot; to nic innego niż wpisywany w dokumentacji medycznej kod oznaczający schorzenie z kręgu psychiatrii.

Portal ten jest przeznaczony dla osób leczących się psychiatrycznie, oraz ich bliskich. Nasz cel to zebranie informacji o &quot;efkach&quot; w przyjaznej i przystępnej formie. Zapraszamy do korzystania z naszych zasobów, oraz udziału w forum. To aktywni uczestnicy portalu kształtują treści pojawiające się na nim.

Poszukujesz informacji na temat problemów swoich lub Twoich bliskich? - to jest miejsce dla Ciebie. Wszelkie sugestie oraz wkład użytkowników jest mile widziany.

Strona jest współtworzona przez osoby zawodowo zajmujące się leczeniem chorób psychiatrycznych.

Informacje na temat dodania linka do naszego katalogu.
</description>
		<atom:link href='http://mam-efke.pl/infusions/ss_feeds_panel/feeds/posts_feed.php' rel='self' type='application/rss+xml' />
		<image>
			<title>Mam Efkę - Ostatnie posty</title>
			<url>http://mam-efke.pl/images/rss.gif</url>
			<link>http://mam-efke.pl/</link>
			<width>36</width>
			<height>13</height>
			<description>Mam Efkę</description>
		</image>
		<item>
			<title>[martyna] rozmyślanie wieczorową porą</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=262&amp;pid=12857#post_12857</link>
			<description>A ja chcę Ci podziękować za ten wątek, za wszystkie słowa którymi się z nami dzielisz, za emocje..te pozytywne i negatywne.Myślę, że Twoja historia sprawi, że niejedna nowa tu osoba przystanie na chwilę i zastanowi się nad sobą i tym co robi.Jestem zaś pewna, że nas tu &amp;#39;stałych bywalców&amp;#39; każde Twoje kolejne doświadczenie przestrzega i skłania do przemyśleń..&#60;br /&#62;
Ja bynajmniej całościowo i za każdym razem czerpie z Ciebie..na plus..więc dziękuje:kwiatek</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=262&amp;pid=12857#post_12857</guid>
			<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 05:39:07 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>ja verdemia</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=533&amp;pid=12856#post_12856</link>
			<description>&#60;div class='quote'&#62;Jak przerzucić sie z wyrzutów sumienia na konstrutywną krytykę? tzn jak zadziałać mechanizmem: ok, zrobiłaś sporo błędów, ale &#60;strong&#62;jutro tez jest dzień i wszystko jest do naprawienia, nie rób tak więcej &#60;/strong&#62;i tyle?&#60;/div&#62;&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
napisać choćby te słowa na kartce i położyć w widocznym miejscu</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=533&amp;pid=12856#post_12856</guid>
			<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 05:19:35 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>czy mój terapeuta to naciągacz???</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=591&amp;pid=12855#post_12855</link>
			<description>&#60;div class='quote'&#62;&#60;strong&#62;Helga napisał/a:&#60;/strong&#62;&#60;br /&#62;
Mam problem i potrzebuje waszej rady/opinii:&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
Sytuacja jest taka: mniej więcej od stycznia chodzę na terapię. Prywatnie, Zawarłam z terapeutką kontrakt, że spotykamy się raz w tygodniu i płacę jej zawsze gotówką po zakończonej terapii. Poza tym umówiłyśmy się, że jak bez &amp;quot;dobrego&amp;quot; usprawiedliwienia opuszczę terapię, to płacę za sesję, na której z mojej winy mnie nie było. Jako dobre usprawiedliwienie terapeuta rozumie takie, które zwalnia z pracy.&#60;br /&#62;
Ok, zaakceptowałam to.&#60;br /&#62;
Wszystko było ok aż do ostatniej sesji, kiedy powiedziałam terapeutce, że za tydzień mnie nie będzie, gdyż wyjeżdżam na wakacje, a ona powiedziała, że i tak będę musiała za to zapłacić! Jej zdaniem od terapii nie ma wakacji...&#60;br /&#62;
Rozumiem, że jak ona na mnie czeka, a ja w tym czasie idę na piwo to płacę za jej zmarnowany czas, ale jak ona wie, że mnie nie będzie i sama może w tym czasie pójść na piwo albo skasować innego pacjenta, to za co ja mam niby płacić?&#60;br /&#62;
Dodam, że ona sama była w lipcu na dwutygodniowym urlopie i jakoś nie przyszło jej do głowy zrekompensować mi tego finansowo...&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
Poczułam się oszukiwana i naciągana....&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
W pierwszym odruchu chciałam: primo zakończyć terapię natychmiastowo, secudno napisać do izby psychoterapeutów (czy jak tam się nazywa organ przyzający licencje, tertio poinformować o sprawie jej superwizora... &#60;br /&#62;
Ale może to ona ma rację?&#60;br /&#62;
Jak jest na waszych terapiach?&#60;/div&#62;&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
Sugerowałbym omówić kwestię najpierw z terapeutką, powiedzieć jej o swoich uczuciach, o tym jak Ty podchodzisz do tej kwestii. Jeżeli nie uzyskasz zadowalającej odpowiedzi, wtedy oczywiście warto działać dalej.</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=591&amp;pid=12855#post_12855</guid>
			<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 15:01:07 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Anoreksja i bulimia u dorosłych</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=558&amp;pid=12854#post_12854</link>
			<description>&#60;a href='http://www.styl.pl/piekno/diety/news-dieta-jak-narkotyk,nId,242121,nPack,1' target='_blank' title='http://www.styl.pl/piekno/diety/news-dieta-jak-narkotyk,nId,242121,nPack,1'&#62;http://www.styl.p...21,nPack,1&#60;/a&#62;&#60;br /&#62;
całkiem niezły</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=558&amp;pid=12854#post_12854</guid>
			<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 14:52:46 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>to czy tamto</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=482&amp;pid=12853#post_12853</link>
			<description>w samotności&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
koncert rockowy czy technoparty?</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=482&amp;pid=12853#post_12853</guid>
			<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 14:31:09 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>iwejn.</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=481&amp;pid=12852#post_12852</link>
			<description>[jeśli to byłoby możliwe, proszę o wykasowanie postów tego pana wyżej, gdyż uważam, że one nic nie wnoszą. a na pewno nic wnoszą nic do mojego wątku. może troszkę egoistyczne myślenie, ale po prostu czuję, że moje miejsce jest przez niego &#60;i&#62;oszpecone&#60;/i&#62;.]&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
/ troszkę pogubiłam się w tej atmosferze na forum, i nie potrafiłam się odnaleźć. teraz widzę, że sprawy przycichają; nie chcę ich komentować, bo zwyczajnie nie wiem jak.&#60;br /&#62;
w swoim życiu też nie potrafię się odnaleźć. nie mogę doczekać się października, bezpiecznego, mam nadzieję, podłoża. &#60;br /&#62;
w niedzielę pojechałam po bandzie, pokazując jak bardzo jest mi źle, jak bardzo czuję nieszczęśliwa i niezrozumiana. dostałam w pysk i się otrząsnęłam, nigdy więcej takiej spowiedzi - zamykam się ze sobą, ze swoimi smutkami, problemami i tym wszystkim, z czym nie daję sobie rady. nie będę się otwierać przed ludźmi, którzy tego nie rozumieją. albo nie chcą rozumieć. albo po prostu rozumieć się boją.&#60;br /&#62;
ale się zbieram, staram się. &#60;br /&#62;
dzisiejszy dzień udaję do zaliczonych, chociaż było bardzo dużo zdenerwowania i niedomówień. &#60;br /&#62;
jutro będzie jeszcze cudniej, mogę w końcu wrócić do dzieci. są zdrowe, może będzie można któreś wziąć na spacer.:)&#60;br /&#62;
piątek również zapowiada się sympatycznie, aczkolwiek jestem pełna obaw, niepewności. &#60;br /&#62;
za tydzień w sobotę w końcu wybywam na; nie wiem, czy zasłużone, czy bardziej wymuszone, wakacje. przez tydzień przestanę myśleć, wrócę zrelaksowana, w pełni sił, aby zostawić stare nawyki i zacząć wszystko od nowa.</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=481&amp;pid=12852#post_12852</guid>
			<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 14:15:52 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>[Nadzieja] Walczę czy sie poddaję??? cd.</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=555&amp;pid=12851#post_12851</link>
			<description>ja też w Ciebie wierzę. małymi kroczkami ku górze.</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=555&amp;pid=12851#post_12851</guid>
			<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 14:03:14 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Konkurs filmowy 4</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=428&amp;pid=12844#post_12844</link>
			<description>Podpowiedź- mój ulubiony film Trzecia część- najgorsza ze wszystkich...&#60;br /&#62;
</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=428&amp;pid=12844#post_12844</guid>
			<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 11:03:32 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Chad-owe życie</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=586&amp;pid=12836#post_12836</link>
			<description>Czytając  artykuł miałam nieodparte wrażenie że jest Chad przedstawiony objawowo i na tym się skupiał autor, tak jakby historia była pod objawy. Może się mylę i może widzę coś czego nie ma, ale często spotykam się z takim właśnie nastawieniem by pokazać czym jest choroba i jej przebieg.</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=586&amp;pid=12836#post_12836</guid>
			<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 15:11:08 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Konkurs wakacyjny - rozwiązanie</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=594&amp;pid=12829#post_12829</link>
			<description>Proszę o głosowanie - rozwiązanie w sobotę! Dotyczy konkursu &#60;a href='http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=539' target='_blank' title='http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=539'&#62;http://mam-efke.p...ead_id=539&#60;/a&#62;</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=594&amp;pid=12829#post_12829</guid>
			<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 02:19:04 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>[modliszka] Nie broń się!</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=383&amp;pid=12826#post_12826</link>
			<description>Modliszka ciężko tak iść tylko pod gorę ? może daj sobie pomóc co?&#60;br /&#62;
pozorujesz ruch, ale to tylko obracanie się wokół własnej osi :( </description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=383&amp;pid=12826#post_12826</guid>
			<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 01:55:45 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>[hadassa] Mam ChAD</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=451&amp;pid=12825#post_12825</link>
			<description>Nie wiem, skoro Ci to nie odpowiada to warto by się zastanowić nad zmianą. Ty odpowiadasz tylko za siebie, a szczera rozmowa poprawia czasem relacje między partnerami.Ja przestałam udawać gdy brakło sił w pewnym momencie. W zasadzie do ostatnich dni mojej byłej pracy próbowałam coś udawać, z różnym skutkiem do momentu gdzie nie byłam w stanie wstać i iść do niej i na tym skończyło się moje udawanie.Teraz wiem, że tylko nie jest rozwiązanie na dłuższą metę a powoduje tylko większą frustrację.</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=451&amp;pid=12825#post_12825</guid>
			<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 01:50:53 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>wątek Kati</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=315&amp;pid=12814#post_12814</link>
			<description>Coś mnie chyba ominęło...hm?...więc nie będę się wtrącać.&#60;br /&#62;
Powiem tylko jeszcze raz: Kati, że dla mnie jesteś na tym forum baaardzo ważna. To dzęki tobie zaczęłam się przyglądać mojemu piciu. I w ogóle poświęcasz innym dużo uwagi. To forum wiele by straciło gdybyś odeszła. Oczywiście musisz przedw wszystkim myśleć o sobie i o dzidzi, więc jeśli bya to miało WAM zaszkodzić...zrób to co uważasz za najlepsze.&#60;br /&#62;
A w ogóle to proszę, przestańcie się już kłócić:rosi</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=315&amp;pid=12814#post_12814</guid>
			<pubDate>Mon, 06 Sep 2010 06:06:53 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>wątek awaryjny</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=593&amp;pid=12811#post_12811</link>
			<description>Kati, jakbyś nie usunęła zbyt pochopnie mojego posta, to może zauważyłabyś, że jest tam gotowość do pogodzenia się, hm?&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
Ja mam aktualnie dosyć tej szopki. Nie &amp;#39;pchałam&amp;#39; się na forum z prywatnym konfliktem, to Ty Kati tego chciałaś, do teraz nie wiem, jaki miałaś w tym cel.&#60;br /&#62;
</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=593&amp;pid=12811#post_12811</guid>
			<pubDate>Sun, 05 Sep 2010 14:31:39 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Peter i jego problemy</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=584&amp;pid=12802#post_12802</link>
			<description>W tym wątku muszę napisać - forum to niestety forma dyktatury, z udawaną lepiej lub gorzej demokracją. W efekcie mam prawo czasami zdecydować kto na tym forum ma swoje miejsce, z kim się reszta będzie dobrze czuć.&#60;br /&#62;
Zacząłeś Peter ostro, nie myśląc co piszesz, nie przebierając słowach. Dostałeś kredyt zaufania, informację co jest nie tak. Niestety nie wyciągnąłeś z tego wniosków - udało ci się obrazić znaczną cześć użytkowników. Czuję się zmuszony zbanować twoje konto.&#60;br /&#62;
</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=584&amp;pid=12802#post_12802</guid>
			<pubDate>Sun, 05 Sep 2010 13:35:29 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>forum - czyli co? albo kto?</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=592&amp;pid=12750#post_12750</link>
			<description>Macie dużo racji.&#60;br /&#62;
Ja siedzę cicho bo na dobrą sprawę to po rozmowie ze mną Kati postanowiła odejść z forum.&#60;br /&#62;
I nie bardzo wiem, co Wam powiedzieć, jak się zachować.&#60;br /&#62;
Oczywiście mogłabym wziąć winę na siebie i oświadczyć, że również odchodzę. Ale tak nie jest.&#60;br /&#62;
Nie czuję się winna/odpowiedzialna za jej decyzję.&#60;br /&#62;
A forum zbyt wiele dla mnie znaczy, żeby &amp;#39;odchodzić&amp;#39; (Boże, jakie to patetyczne słowo).&#60;br /&#62;
Co do Kati- niewątpliwie dużo wniosła na forum, do mojego życia także.&#60;br /&#62;
Tym bardziej nie rozumiem jej decyzji, tym bardziej boli jej reakcja.&#60;br /&#62;
Zwłaszcza, że wspomniana rozmowa była prywatna, nie miała nic wspólnego z forum.&#60;br /&#62;
Takiej Kati jak wtedy, nigdy wcześniej nie znałam i nie sądziłam, że na kim, jak na kim, ale na NIEJ się tak zawiodę...&#60;br /&#62;
Nie chcę się już na ten temat wypowiadać, uważam, że to, co zrobiła było bardzo egoistyczne.&#60;br /&#62;
A ja nie czuję się upoważniona do tłumaczenia jej zachowania.&#60;br /&#62;
Przepraszam Was :(&#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=592&amp;pid=12750#post_12750</guid>
			<pubDate>Sun, 05 Sep 2010 11:18:57 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Dusza - to co czuję i myślę</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=170&amp;pid=12723#post_12723</link>
			<description>Jeżeli chcecie wiedzieć zapomniałem, &#60;br /&#62;
jak powinienem żyć. Straciłem wiarę, że &#60;br /&#62;
wszystko zmieni się na lepsze, że nadejdzie &#60;br /&#62;
jeszcze jeden słoneczny dzień.&#60;br /&#62;
&#60;strong&#62;Graham Masterton &amp;quot;Ciemnia&amp;quot; &#60;/strong&#62;&#60;br /&#62;
</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=170&amp;pid=12723#post_12723</guid>
			<pubDate>Sat, 04 Sep 2010 10:16:37 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>[lifeand_ _ME] Life...</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=484&amp;pid=12714#post_12714</link>
			<description>L&amp;amp;M, ojciec zrobił powtórkę z rozrywki a Ty piszesz, że nienawidzisz siebie zamiast poczuć to w stosunku do niego. A Twoje negatywne uczucia mu żadnej krzywdy nie zrobią. &#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
Wiesz, całe moje dzieciństwo i wczesną młodość chodziłam do mojej babci, pilnować pijanego dziadka. Bo dziadek po pijanemu bił babcie, a czasami i na trzeźwo. Radziłam sobie z sytuacją bardzo dobrze. Dziś oboje już nie żyją. Ja mam ciągle w pamięci tę moją babcia i tego dziadka, którego tak strasznie kochałam mimo wszystko. Do tej pory czuję się winna,że nie zrobiłam więcej. Tyle, że ja chętnie chodziłam pilnować tego dziadka, dlatego że uciekałam od agresywnej matki. Przeżyłam kilka lat nienawiści do niej, żeby móc ją pokochać. Wyjechałam z domu do innego miasta na studia. Dzisiaj jest między nami dużo lepiej. Rozłąka dobrze nam zrobiła. Ja sobie kilka kwestii przepracowałam, dojrzałam trochę. Już mogę z nią rozmawiać. Moje lęki zbledły. Myślę, że bez tej rozłąki nie byłoby tak jak jest teraz a jest w miarę dobrze. Dziewczyny dobrze Ci radzą z tą przeprowadzką. Wiem, że jest wcześnie, że niedawno wyszłaś ze szpitala. Powoli sobie to wyobraź i zaplanuj, jakby mogło to wyglądać. &#60;br /&#62;
&#60;br /&#62;
Alia, aż mnie coś ścisnęło, jak napisałaś o tym niby żarcie.&#60;br /&#62;
L&amp;amp;M:cieszacz</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=484&amp;pid=12714#post_12714</guid>
			<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 15:41:13 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>pytanie do Makro</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=84&amp;pid=12705#post_12705</link>
			<description>możliwe. Była przewieziona na izbę przyjęć szpitala psychiatrycznego tam zaproponowano jej hospitalizację nie zgodziła się - wypuszczono ją do domu a w zasadzie do akademika. Wydaje mi się, że lekarz wiedział co robi wypuszczając ją.Ja w tej dziedzinie jestem bezradna, lekarz POZ chyba również.</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=84&amp;pid=12705#post_12705</guid>
			<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 13:42:59 GMT</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Koty</title>
			<link>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=574&amp;pid=12686#post_12686</link>
			<description>Coś niesamowitego, oglądając miałam w oczach :kwiatek</description>
			<guid>http://mam-efke.pl/forum/viewthread.php?thread_id=574&amp;pid=12686#post_12686</guid>
			<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 12:34:12 GMT</pubDate>
		</item>
	</channel>
</rss>
