Zobacz temat
Mam Efkę :: Hyde park :: Nasze wątki
Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
|
[Mademoisellka] koko
|
|
| Mademoisellka |
Dodany dnia 18/07/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 360 Data rejestracji: 28.12.08 |
Chyba najwyższy czas, żebym założyła własny wątek. Co prawda, zakładałam już kilka ale dotyczyły one zwykle jakiegoś konkretnego problemu/ zagadnienia. A tak naprawdę, czuję się bardzo wyalienowana, nie tylko tutaj...Mam nadzieję, że to będzie jakiś krok, że może w pewnym momencie uda mi się przekazać Wam coś o sobie. Nie ukrywam, że liczę na Waszą pomoc. Na razie chyba tyle, więcej naskrobię jak będę w lepszej formie. (płacz) Na razie mogę z całą pewnością stwierdzić tylko jedno- od prawie roku nie czułam się tak...źle. Edytowane przez Makro dnia 19/08/2010 To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie. Gabriel García Márquez Miłość w czasach zarazy |
|
|
|
| irian |
Dodany dnia 18/07/2010
|
Startujący![]() Postów: 178 Data rejestracji: 16.11.09 |
jesteśmy z Tobą. mam nadzieję że uda Ci się niedługo napisać coś więcej ;] |
| Kati |
Dodany dnia 18/07/2010
|
|
Srebrny Forumowicz ![]() Postów: 1482 Data rejestracji: 29.06.09 |
![]() |
|
|
|
| Nadzieja |
Dodany dnia 18/07/2010
|
|
Srebrny Forumowicz ![]() Postów: 1034 Data rejestracji: 20.08.08 |
Nigdy nikomu nie ufaj, Danielu, a tym bardziej ludziom, których podziwiasz. Bo nie kto inny, a właśnie oni zadadzą ci najboleśniejsze rany. Carlos Ruiz Zafón "Cień wiatru" Cinis et manes et fabula fies (Persjusz) |
| yvaine |
Dodany dnia 18/07/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 271 Data rejestracji: 22.04.10 |
mam nadzieję, że Ci pomoże wygadanie się tutaj. |
|
|
|
| Mademoisellka |
Dodany dnia 19/07/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 360 Data rejestracji: 28.12.08 |
O ile zdołam się odblokować i cokolwiek z siebie wyrzucić ![]() Mam z tym ostatnio ogromny problem, już siebie karcę w duchu, że niepotrzebnie tylko forum zaśmiecam skoro nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Przepraszam Was
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie. Gabriel García Márquez Miłość w czasach zarazy |
|
|
|
| yvaine |
Dodany dnia 19/07/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 271 Data rejestracji: 22.04.10 |
też mam wielokrotnie takie odczucie, chociaż prawdopodobnie jest ono błędne. nie przepraszaj nas za nic, nie masz ku temu powodów. |
|
|
|
| Kati |
Dodany dnia 19/07/2010
|
|
Srebrny Forumowicz ![]() Postów: 1482 Data rejestracji: 29.06.09 |
No tak, nie ma jak budować napięcie Teraz to już wszyscy nóżkami prezbierają, Madem, żeby poczytać o Tobie A tak poważnie - pisz, pisz, to nie boli. A może w czymś pomoże. |
|
|
|
| Mademoisellka |
Dodany dnia 19/07/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 360 Data rejestracji: 28.12.08 |
Odwrotnie niż u Hitchcocka, co?
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie. Gabriel García Márquez Miłość w czasach zarazy |
|
|
|
| Mademoisellka |
Dodany dnia 20/07/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 360 Data rejestracji: 28.12.08 |
Nie chce mi się żyć. Tak się boję...tak się boję!!! Nie panuję nad sobą, boję się że sobie coś zrobię. Zmarnowałam swoje życie, uwikłałam się w toksyczny związek, zerwałam kontakt z rówieśnikami, na rodzinę też nie mogę liczyć. Zostałam na świecie całkiem SAMA. Boję się, wiem, że nie umiem sobie zaufać, wiem, że ... Znowu myślę tylko o tym jak siebie unicestwić. Jak upozorowac nieszczęsliwy wypadek itp ![]() ![]() To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie. Gabriel García Márquez Miłość w czasach zarazy |
|
|
|
| Mademoisellka |
Dodany dnia 20/07/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 360 Data rejestracji: 28.12.08 |
Wiem, że takich rzeczy na efce nie powinnam pisać. Nigdzie nie powinnam..... Ale po prostu się boję....tak się boję.Niech mnie ktoś stąd zabierze
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie. Gabriel García Márquez Miłość w czasach zarazy |
|
|
|
| yvaine |
Dodany dnia 20/07/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 271 Data rejestracji: 22.04.10 |
YouTube Video (mylnęłam linki za pierwszym razem) - ta piosenka mnie podbudowuje.
Edytowane przez Kati dnia 20/07/2010 |
|
|
|
| Alia |
Dodany dnia 20/07/2010
|
Finiszujący![]() Postów: 262 Data rejestracji: 01.09.09 |
Madem, początek studiów to może być ten czas, kiedy odzyskasz kontakt z rówieśnikami. Poznasz nowych ludzi, bez wcześniejszych uwarunkowań i uprzedzeń.
Edytowane przez Alia dnia 20/07/2010 |
|
|
|
| Mademoisellka |
Dodany dnia 05/08/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 360 Data rejestracji: 28.12.08 |
Stało się. Wzięłam się za swoje życie. A raczej dopiero jestem w trakcie brania. Pojechałam dziś na drugi koniec Warszawy do takiej miłej psychiatry, dała mi skierowanie na psychoterapię. Jestem umówiona na dwie rozmowy do dwóch różnych ośrodków psychoterapii. Jeden, w ramach NFZ, drugi-prywatny gabinet Gestalt. Jakaś młoda dziewczyna prowadzi z kolegą. Boże. Dziś jadę, do tego drugiego. Tak się boję! Boję się, że dostanę szczękościsku i nie wypowiem słowa ![]() Dziś, spotkałam przypadkiem na mieście znajomych. Z całkiem innej części Polski, nie wiem co robili w Warszawie, nie widziałam ich ze dwa lata. Weszli do tej samej knajpy w której jadłam z moim A. obiad. Tak się zestresowałam tym spotkaniem, że nawet pół godziny po odbyciu krótkiej pogawędki i opuszczeniu lokalu trzęsły mi się ręce. Ja NAPRAWDĘ boję się ludzi.................. Boję, się że dzisiaj też nawalę
Edytowane przez Mademoisellka dnia 05/08/2010 To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie. Gabriel García Márquez Miłość w czasach zarazy |
|
|
|
| Kati |
Dodany dnia 05/08/2010
|
|
Srebrny Forumowicz ![]() Postów: 1482 Data rejestracji: 29.06.09 |
Madem ![]() |
|
|
|
| modliszka |
Dodany dnia 05/08/2010
|
Finiszujący![]() Postów: 243 Data rejestracji: 26.10.09 |
Madem gratuluje powziętych kroków
Zazdroszczę ci. W każdej chwili możesz odejść ode mnie. A ja od siebie Nie mogę. |
|
|
|
| verdemia |
Dodany dnia 06/08/2010
|
Finiszujący![]() Postów: 425 Data rejestracji: 29.07.09 |
Spokojnie kochana...wiem, ze w tej sytuacji trudno o spokój, ale oddychaj!
"It's time for us as a people to start making some changes, let's change the way we eat, let's change the way we live, let's change the way we treat each other. See our old way wasn't working so it's on us to do what we gotta do to survive" Tupac Shakur |
|
|
|
| Mademoisellka |
Dodany dnia 06/08/2010
|
|
Finiszujący ![]() Postów: 360 Data rejestracji: 28.12.08 |
Dzięki Dziewczyny za wsparcie ![]() No więc tak. Ogólnie rzecz biorąc było fajnie, Pani psychoterapeutka okazała się dziewczynką po psychologii i z krakowskim certyfikatem GESTALT (piszę 'dziewczynką' bo młodziutka jest i niziutka, wygląda na 15 lat ), bardzo sympatyczna, gabinet też ładny, a co najważniejsze w samym śródmieściu, blisko mojego wydziału. Jestem mile zaskoczona, że nie wzięła za to spotkanie ode mnie ani grosza (wszędzie, gdzie patrzyłam pierwsza konsultacja kosztuje 100zł) ale za to zaśpiewała sobie stówkę za cotygodniowe 50minutowe spotkanie. Niby standard- rozumiem to i nie neguję, ludzie po takich studiach powinni szanować siebie i swoją pracę aczkolwiek dla mnie to ogromna suma. Na szczęście Pani, z racji tego, że jestem studentką pierwszego roku, sama zaproponowała, że mi spuści z ceny, do 80 zł.Teraz muszę zebrać się i zadzwonić do rodziców czy będą w stanie opłacić mi tę terapię... Jeżeli nie, w poniedziałek pójdę do przychodni, która działa w ramach NFZ, zwłaszcza, że oprócz utrzymania na studiach szykuje mi się kolejny wydatek- kurs angielskiego i certyfikat (bardzo mi na tym zależy, to wręcz konieczne). Tak bym chciała ułożyć swoje życie, uleczyć je... trzymajcie kciuki... Wieczorem będę dzwonić w tej sprawie do domu,boję się
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie. Gabriel García Márquez Miłość w czasach zarazy |
|
|
|
| irian |
Dodany dnia 06/08/2010
|
Startujący![]() Postów: 178 Data rejestracji: 16.11.09 |
chęć i podjęcie działań to pierwsze kroki do tego by Ci się to udało trzymam za Ciebie kciuki |
| Kati |
Dodany dnia 06/08/2010
|
|
Srebrny Forumowicz ![]() Postów: 1482 Data rejestracji: 29.06.09 |
No to jak już masz takie plany, to pomyśl też, jak na siebie zarobić. W końcu pełnoletność zobowiązuje, a potrzeby masz duże![]() |
|
|
|
| Przeskocz do forum: |

a dla reszty trochę --> 
ale mnie nosi.






Teraz to już wszyscy nóżkami prezbierają, Madem, żeby poczytać o Tobie